Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > A klasa (Myślenice)
Z dedykacją dla nieobecnego żonkosia

Szczebel Lubień - Orzeł Myślenice 1-2 (1-2)

0-1 Mateusz Mistarz 14
1-1 Mateusz Wojtan 42
1-2 Michał Lech 42
ORZEŁ:
Pajka - Ferlak, Ostrowski, Mikołajczyk, Lesiński - P. Łętocha (66 Karpeta), Kański, Ślusarz, Święch (70 Żak) - Mistarz (46 Bzdek), Lech.

Orzeł Myślenice zgarnął komplet punktów w wyjazdowym meczu 2. kolejki z Szczeblem Lubień, wygrywając 2-1.

Mecz rozpoczął się po myśli faworyzowanego Orła, gdyż goście szybko stworzyli sobie kilka okazji, a jedną z nich, w 14. minucie, wykorzystał Mateusz Mistarz. Święch dośrodkował z prawej strony na "długi" słupek, gdzie Kański zgrał piłkę głową na drugi metr, a tam do pustej bramki wbił ją Mistarz.

Miejscowi odpowiedzieli groźną kontrą - Rapacz po indywidualnej akcji trafił w słupek. Orłowcy później mieli jeszcze kilka okazji, ale strzały Święcha, Ostrowskiego i Lecha albo wybijał bramkarz gospodarzy albo mijały bramkę. W końcu Szczebel doprowadził do remisu strzelając gola w typowy dla siebie sposób - wybita z własnej połowy piłka przeleciała nad głowami obrońców Orła, tam dopadł do niej Wojtan i w sytuacji "sam na sam" nie dał szans Pajce.

Z remisu gospodarze cieszyli się tylko kilkanaście sekund. Podrażnieni takim obrotem sprawy myśleniczanie rozpoczęli ze środka boiska, akcję zainicjował Kański podając do Mistarza, ten szybko odegrał do Lecha, który będąc w sytuacji "sam na sam" pewnym strzałem trafił do siatki.

W drugiej połowie podobnych sytuacji Orzeł miał kilka, ale żadnej nie wykorzystał, przez co doprowadził do nerwowej końcówki. Zawodnicy Szczebla próbowali wykorzystać oślepiające bramkarza Orła słońce i kilka razy strzelali z dystansu, ale Pajka za każdym razem szczęśliwie wychodził z opresji zwycięską ręką.

W ostatnich minutach meczu gospodarze zrobili zmianę powrotną bramkarza, wmawiając arbitrowi, że tak można. Sędzia również się nie popisał, bo na taki zabieg pozwolił.

Orłowcy zgarnęli ważne trzy punkty po bardzo ciężkim meczu i zadedykowali je nieobecnemu Piotrowi Bale, który wczoraj wziął ślub.

www.lksorzel.prv.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty