Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > A klasa (Myślenice)
Dwa sparingi Orła z Myślenic2011-02-21 18:18:00

A-klasowy Orzeł Myślenice w niedzielę odbył jednodniowe zgrupowanie integracyjne w Katowicach, gdzie rozegrał dwumecz sparingowy, w którym wystąpiły dwie różne jedenastki. Rywalami piłkarzy Orła byli bytomski Rozbark i opolskie Wrzoski.


 

Rozbark Bytom - Orzeł Myślenice 1-0 (1-0)

Orzeł: Filipiec - Kucharczyk, Mikołajczyk, Ferlak, Cichoń - Ślusarz, Kuchnia (t), Bzdek, Karpeta, Mistarz, Żak

W pierwszym meczu sparingowym Orzeł zmierzył się z wspomnianym Rozbarkiem Bytom i pomimo wielu sytuacji podbramkowych nie zdołał zdobyć bramki, a rywale wykorzystali jeden błąd i wygrali 1-0. Wynik spotkania już w pierwszych minutach powinien otworzyć Krzysztof Karpeta, który mając przed sobą pustą bramkę skiksował będąc na piątym metrze. Później dogodne sytuacje seryjnie marnowali myśleniczanie, a jedno niedokładne wybicie Wojciecha Filipca zakończyło się bramką do szatni.
Po przerwie piłkarze Orła mieli miażdżącą przewagę, ale nadal nie potrafili udokumentować jej bramką. Co prawda w końcówce po indywidualnej akcji i mocnym strzale Łukasza Mikołajczyka po interwencji bramkarza skutecznie nożycami dobił Krzysztof Karpeta, w praktyce piłka do siatki wpadła, ale teoria była okrutna, gdyż sędzia dopatrzył się spalonego. Najlepszą okazję do doprowadzenia do remisu miał w ostatniej minucie Mateusz Mistarz, który nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za faul na Jarosławie Kuchni.

LZS Wrzoski Opole - Orzeł Myślenice 0-3 (0-1)

Bramki: B.Łętocha 34, Bidziński 67, P.Łętocha 73
Orzeł: Pajka - Cienkosz, Ostrowski, Kasprzyk, Trzciński - Łacny, Kański, B.Łętocha, P.Łętocha, Lech, Bidziński

Drugi sparing z przedstawicielem opolskiej klasy B wypadł znacznie lepiej przynajmniej pod względem wyniku i skuteczności. Orłowcy wygrali 3-0, a warto zaznaczyć, że zagrało kilku debiutantów - między innymi strzelec jednej z bramek - Dominik Bidziński, który wraca do gry po kontuzji kolana, której nabawił się grając jeszcze w juniorach. Ponadto do Adriana Kasprzyka w defensywie dołączyli dwaj koledzy z juniorów - Arkadiusz Cienkosz, który zagrał na prawej obronie oraz Bartłomiej Trzciński, który wystąpił na lewej stronie defensywy.

Podopieczni Marka Dragosza mieli w tym spotkaniu zdecydowaną przewagę i tylko dobra dyspozycja bramkarza Wrzosków uchroniła ich od wyższej porażki. Pierwszy gol w tym spotkaniu padł po dwójkowej akcji Piotra i Bartłomieja Łętochów, ten pierwszy wystawił piłkę na 20. metr, a środkowy pomocnik Orła huknął kąśliwie, po czym piłka zatrzepotała w siatce. W pierwszej połowie bramki już nie padły, a po zmianie stron świetne podanie Michała Lecha pewnie wykończył wspomniany Bidziński, który z najbliższej odległości nie dał szans golkiperowi rywali. Trzeciego gola zdobył Piotr Łętocha, który dośrodkowywał z rzutu rożnego, a piłkę nad bramkarzem Wrzosków podbił jeden z obrońców i ta odbijając się od dalszego słupka wpadła do bramki.

Szanse na podwyższenie rezultatu mieli debiutujący Bartłomiej Trzciński, który po indywidualnym rajdzie minimalnie chybił, a także Michał Lech, lecz jego strzał w ostatniej chwili wyłapał bramkarz Wrzosków. W końcówce po kapitalnym podaniu Marka Łacnego piętką do siatki trafił także Rafał Kański, ale sędzia odgwizdał spalonego. Popularny "Kanu" popisał się też świetnym strzałem z dystansu, po którym piłka minimalnie minęła spojenie słupka z poprzeczką, a w ostatnich minutach w polu karnym faulowany był Piotr Łętocha, jednak Orzeł nie wykorzystał drugiej jedenastki tego dnia.

Tym razem pomylił się kapitan Kamil Ostrowski, którego strzał w świetnym stylu wybronił Adam Kania. Warto zaznaczyć, że średnia wieku jedenastki Orła w tym spotkaniu wynosiła niewiele ponad 21 lat, zawyżali ją doświadczeni Ostrowski, Lech i Kański, a pozostali zawodnicy to niedawni juniorzy...

www.lksorzel.prv




WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty