Kiosk
- Polscy sędziowie oszukali tenisistów w Pucharze Davisa?
- Agata Wróbel wróciła na pomost
- Filipiak chce kupić Hutnika!
- Zimowe igrzyska 2026 w Krakowie - namawia PKOl
- ADAM GÓRAL: Travica raczej zostanie w Resovii
- Oni przynieśli wstyd Polsce w Vancouver
- Austriacy żądają: Ammann zmień wiązania!
- Tomasz Adamek uniknął śmierci
- Mistrzowi Polski grozi wykluczenie z LM
- Domachowska nie ogląda Korzeniowskiego

Lechia Gdańsk będzie rywalem mistrzów Polski Wisły Kraków w ćwierćfinale Remes Pucharu Polski.

Dopiero dogrywka wyłoniła ostatniego ćwierćfinalistę Remes Pucharu Polski. Legia w 1/8 finału pokonała w niej Cracovię.
Lenczyk: Jeżeli Legia ma być zdobywcą Pucharu Polski, to Europa nie ma się czego bać... (czytaj inne opinie po meczu, zobacz zdjęcia)
Piłkarze Cracovii wyruszyli dziś do Warszawy. Jutro w meczu 1/8 finału Remes Pucharu Polski zagrają z Legią. W warszawskim zespole zabraknie pomocnika Macieja Iwańskiego, Cracovia nie ma większych kłopotów kadrowych.
- Cracovia zrobiła niespodziankę w derbach z Wisłą, Polonia w derbach z nami. Większa niespodzianka zdarzyła się jednak w Sosnowcu. W naszych warunkach każdy może raz na jakiś czas rozegrać dobre spotkanie. Gorzej z tym na dłuższą metę - mówi Jan Urban, trener Legii przed środowym meczem 1/8 finału Remes Pucharu Polski z Cracovią
Lechia Gdańsk pokonała 1-0 Odrę Wodzisław w spotkaniu 1/8 finału REMES Pucharu Polski. Tym samym gdańszczanie zrewanżowali się wodzisławianom za ligową porażkę na własnym stadionie. Zwycięskiego gola strzelił w 35. minucie Paweł Buzała. Lechia została siódmym, przedostatnim ćwierćfinalistą tegorocznej edycji rozgrywek.
Dogrywka wyłoniła szóstego ćwierćfinalistę tegorocznej edycji REMES Pucharu Polski. Jagiellonia pokonała Arkę w Gdyni, a główne role znowu zagrali Frankowski i Grosicki.

W jedynym środowym spotkaniu 1/8 finału Remes Pucharu Polski II-ligowy Start Otwock przegrał z wiceliderem Ekstraklasy - Ruchem Chorzów 0-1. Gospodarze dorównywali "Niebieskim", a momentami byli stroną dominującą. W drugiej części spotkania stworzyli kilka groźnych sytuacji, które mogły się zakończyć bramką.
Pogoń Szczecin dołączyła do grona ćwierćfinalistów piłkarskiego Remes Pucharu Polski. I-ligowiec pokonał grającego w ekstraklasie Piasta Szczecin 2-0.
- Mam nadzieję, że nie wypadliśmy w oczach mistrzów Polski na "drwali", którzy mogą co najwyżej urwać rywalowi nogę - mówił po meczu z Wisłą trener Bytovii Waldemar Walkusz.

Piłkarze Stali Stalowa Wola zakończyli w 1/8 finału pucharową przygodę w Sosnowcu. Pogromcy Lecha Poznań, mimo ambitnej gry, nie dali rady II-ligowemu Zagłębiu, przegrywając 0-3. Stalówka kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Jacka Maciorowskiego, a także bez wsparcia trenera Janusza Białka, który został wyrzucony na trybuny przez słabiutkiego sędziego Jacka Walczyńskiego z Lublina.
- Paweł Nowak: Cracovia ważniejsza od Wisły
- Zagłębie chce zagrać z Wisłą w finale
- Rafał Boguski: Do Pucharu Polski podchodzimy poważnie
- Kapitan Cracovii po meczu z Legią: Sędzia nam nie pomagał
- Arbiter ze Słupska poprowadzi mecz Legia - Cracovia
- Zapomnieć o ligowym koszmarze, zaistnieć w pucharze
- Piotr Brożek: Nie ma mowy o lekceważeniu rywala
- Pogoń wyeliminowała Polonię
- Trener Stali Janusz Białek po losowaniu PP: sentymentalna podróż do Sosnowca
- Remes Puchar Polski: Wisła jedzie do Bytowa!
- Andrzej Juskowiak: strzelania karnych nie można się nauczyć
- Obrońca Lecha Marcin Kikut: to nie tragedia, lecz kataklizm
- Bartłomiej Piszczek, obrońca Stali: to już nie ten wielki Lech
- Legioniści ostrożni przed meczem z GKP Gorzów
- Kto sędziuje trzy wtorkowe mecze
- Losowanie par 1/8 finału - 6 października
- Piłkarze Stali wygrali z Wisłą i awansowali w Pucharze Polski








