Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > A klasa (Myślenice)
Orzeł gromi Jodłownik2011-02-28 15:46:00

A-klasowy Orzeł Myślenice w końcu przełamał sparingową niemoc i wygrał przekonująco 5-1 z drużyną Jodłownika, która występuje w nowosądeckiej okręgówce.


Orzeł Myślenice - LKS Jodłownik 5-1 (1-0)

1-0 Michał Lech 15
2-0 Dariusz Ślusarz 51
3-0 Łukasz Święch 56
4-0 Marek Łacny 77
4-1 ???
5-1 Michał Lech 90+2

Sędziował: Mateusz Czerwień. Mecz odbył się 26.02 na sztucznej nawierzchni w Myślenicach.
ORZEŁ: Filipiec - Gracz (46 Kuchnia), Ostrowski, Mikołajczyk, Cichoń (65 Kucharczyk) - Ślusarz, B. Łętocha (46 Bzdek), Święch (57 Łacny), P. Łętocha (46 Karpeta), Lech, Mistarz (65 Bidziński).

Mecz świetnie się rozpoczął dla podopiecznych Marka Dragosza, ale już w pierwszych minutach dwie klarowne sytuacje zmarnowali Mistarz i Lech. Ten drugi chwilę później odkupił swoje winy, gdy po świetnym podaniu Święcha trafił do siatki, otwierając wynik spotkania w 15. minucie.

W pierwszej połowie skuteczność orłowców zawodziła, chociaż byli zdecydowanie przeważającą stroną. Między innymi w stuprocentowej sytuacji najpierw Lech trafił w słupek, a później jego śladem podążył Święch, który ostemplował drugi słupek bramki Jodłownika.

Druga połowa była nieco bardziej skuteczna w wykonaniu myśleniczan. Już w jednej z pierwszych akcji Dariusz Ślusarz mocno uderzył ze skraju pola karnego, a piłka odbijając się po drodze od słupka wpadła do bramki. Na 3-0 podwyższył Święch, który wykorzystał znakomite podanie z głębi pola i mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi rywali.

Autorem czwartego gola był Łacny, który - co ciekawe - w rundzie jesiennej reprezentował barwy Jodłownika, dokąd był wypożyczony. Środkowy pomocnik Orła otrzymał piłkę od Mistarza i uderzając z 16 metrów w "długi" róg pogrążył swoich byłych kolegów klubowych. Chwilę później honorowego gola zdobyli gracze Jodłownika, kiedy po strzale z rzutu wolnego piłka odbiła się od Ślusarza i zupełnie zmyliła zdezorientowanego Filipca.

W ostatniej minucie wynik ustalił Lech, strzelając swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Był to z pewnością udany sparing Orła, gdyż podopieczni trenera Dragosza stworzyli sobie mnóstwo sytuacji i w przeciwieństwie do spotkania z Śledziejowicami, aż pięć strzałów znalazło drogę do bramki.

www.lksorzel.prv.pl




WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty