Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy młodsi
Finał MP juniorów młodszych bez Cracovii (FOTOGALERIA)2011-06-27 17:42:00 AnGo

Juniorzy młodsi Cracovii przegrali w rewanżowym meczu półfinałowym mistrzostw Polski z OKS 1945 Olsztyn 0-4 i odpadli z rywalizacji. Na finały do Gdyni (5-10 lipca) pojadą goście.


Cracovia - OKS 1945 Olsztyn 0-4 (0-2)

0-1 Żwir 8

0-2 Dziemidowicz 14

0-3 Wypniewski 75

0-4 Żwir 80+2

Sędziował Sebastian Jarzębak z Bytomia. Żółte kartki: Świt, Czernecki, A. Szymula - Dziemidowicz, Abramczyk, Żwir. Widzów ok. 1000.

CRACOVIA: Gędłek - Ziobro (62 Moskal), Czernecki (51 Dubina), Wasyl (73 Kowalówka), Świt - Duszyk, A. Szymula, Talik (40 Jurasz), Panek (41 D. Szymula) - Waśniowski, Mitana. Trener: Grzegorz Trela.

OKS: Dzikowski - Gawryś (11 Abramczyk), Żukiewicz, Maternik, Dziemidowicz - Rynkiewicz (78 Sienikowski), Mroczkowski, Kułakowski (69 Szymonowicz), Wypniewski (80+2 Krajewski) - Żwir (80+4 Suchan), Musiński. Trener: Adam Łopatko.

 

jun1
Juniorzy Cracovii nie zagrają w finałach MP. Fot. AnGo

 

jun2
Wynik na telebimie mówi wszystko. Fot. AnGo


"Pasy" po wygraniu pierwszego spotkania w Olsztynie 1-0 wydawali się być bliżej awansu do finałowej czwórki. Tymczasem goście już w pierwszym kwadransie rozwiali nadzieje licznych kibiców, którzy pojawili się na głównym stadionie przy ul. Kałuży. Dwa błyskawicznie gole OKS-u zupełnie podłamały krakowian, którzy już do końca nie potrafili nawiązać walki.

Przyjezdni dominowali na murawie i byli pod każdym względem lepsi. Tak na dobrą sprawę ich wygrana mogła być znacznie wyższa, bowiem mieli jeszcze kilka wyśmienitych okazji, a w doliczonym czasie gry gospodarzy uratował słupek i poprzeczka.

 

Podpopieczni Grzegorza Treli zawiedli na całej linii i nie mieli nawet klarownych okazji, aby nawiązać walkę. Sytuacja sam na sam Karola Waśniowskiego tuż po przerwie - piłka poszybowała obok bramkarza, ale i słupka - to stanowczo za mało jak na najlepszy zespół Małopolski w tej kategorii wiekowej. Do tego można jeszcze dodać zblokowane uderzenie Przemysława Mitany i kilka strzałów z dystansu.

W 8 minucie zaspali stoperzy "Pasów" i Karol Żwir - po zagraniu Piotra Wypniewskiego - mając przed sobą tylko Jakuba Gędłka wpisał się na listę strzelców.  Miejscowi próbowali uporządkować grę, ale szybko zostali sprowadzeni na ziemię po stałym fragmencie gry. Z rzutu wolnego egzekwowanego z okolic prawego narożnika pola karnego strzelał błyskotliwy kapitan olsztynian Piotr Wypniewski, a w zamieszaniu i rykoszecie futbolówka znalazła się w siatce.

Od tego momentu przyjezdni szanowali piłkę, wybijali Cracovię z rytmu i groźnie kontrowali. W 23 minucie - po wrzutce Dziemidowicza - nie trafił w futbolówkę Mateusz Musiński, a miał przed sobą pustą bramkę. Z kolei w doliczonym czasie gry strzelał Wiktor Abramczyk i dopiero interwencja Dawida Ziobry na linii bramkowej wyjaśniła sytuację.

 

Po przerwie niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o postawę krakowian. Nadal nie mieli pomysłu na grę, a zawodników łapały skurcze, co wymuszało zmiany. W 75 minucie losy awansu zostały przesądzone. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Arkadiusza Mroczkowskiego piłka odbiła się od słupka, a Wypniewski nie miał problemów z dobitką. Wynik ustalił w dodatkowym czasie Karol Żwir w sytuacji jeden na jeden z golkiperem.

 

***

 

Inne mecze półfinałowe:

Chemik Police - UKS SMS Łódź 4-2 (pierwszy mecz: 1-2), awans Chemika

Bałtyk Gdynia - Legia Warszawa 0-6 (0-2), awans Legii

Zagłębie Lubin - Rozwój Katowice 0-0 (0-1), awans Rozwoju

 


AnGo
dsc_0981.jpg
dsc_1010.jpg
dsc_0970.jpg
dsc_0971.jpg
dsc_0973.jpg
dsc_0982.jpg
dsc_0990.jpg
dsc_0988.jpg
dsc_0987.jpg
dsc_0989.jpg
dsc_0991.jpg
dsc_0993.jpg
dsc_0995.jpg
dsc_0996.jpg
dsc_1002.jpg
dsc_1003.jpg
dsc_1006.jpg
dsc_1007.jpg
dsc_1011.jpg
dsc_1013.jpg


WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty