Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > A klasa (Kraków II)
Garbarska rezerwa długo się rozkręcała

Garbarnia II Kraków - Wisła Rząska 6-0 (1-0)

1-0 Barabasz 34 (wolny)
2-0 Żur 68
3-0 Kuźma 74
4-0 Klucznik 80
5-0 Kalemba 82
6-0 Kalemba 84
Sędziowali: Dariusz Klimonda oraz Gabriela Szymska i Mariusz Wawrzeń. Żółta karta: Kuczek (Wisła).
GARBARNIA II: Jękot - Kaim, Sławomir Zygmunt, Piechówka (80 Mucha), Schacherer, Przysiężniak (65 Wesołowski), Barabasz, Kuźma, Ząbczyk (82 Jan Zygmunt), Kalemba, Żur (77 Klucznik).
WISŁA: Łukaszewicz – Skrzypoń (46 Frączek), Witkowski, Wiśniewski, Knap, Rudkowski, Domagała, Trzaska, Kuczek, Jasiówka, Matysiak.

Pierwsza połowa spotkania toczyła się w strugach ulewnego deszczu, który zaczął padać na Rydlówce wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego. Rezerwa Garbarni długo rozkręcała się, zanim zaaplikowała piłkarzom Wisły pół tuzina goli.

Pierwszy gol dla Brązowych padł po zaskakującym strzale Barabasza z wolnego, po którym piłka wylądowała w "okienku" bramki Łukaszewicza.

W pierwszej części gry godne odnotowania były także sytuacje tworzone pod bramką Wisły przez Schacherera, Ząbczyka, Kuźmę, Sławomira Zygmunta i Przysiężniaka.

W drugiej połowie goście starali się przeciwstawić coraz bardziej napierającej Garbarni, jednak Młode Lwy okazały się w tym meczu niezwykle skuteczne.

W 68. minucie Żur strzałem z 18 metrów podwyższył rezultat. W 74. minucie gola zdobył Kuźma, po dobrym podaniu Kalemby i solowej akcji. W 80. minucie piękną akcję przeprowadził Schacherer, podał do Kalemby, który zagrał do Klucznika, a ten z 5 metrów mocnym strzałem pod poprzeczkę umieścił piłkę w siatce.

W końcówce meczu Krzysztof Kalemba popisał się swoimi „firmowymi” strzałami. Najpierw prawą nogą z 25 metrów nie dał szans Łukaszewiczowi, a w chwilę później atomowym uderzeniem z 30 metrów ponownie pokonał golkipera gości, tym razem nogą lewą. Miał szansę na ustrzelenie w tym spotkaniu hat-tricka, ale w 87. minucie jego lob nieznacznie minął bramkę Wisły.

Zwycięstwo garbarskich rezerw było jak najbardziej zasłużone, chociaż pierwsza połowa wcale nie zapowiadała aż takiej strzeleckiej kanonady.

AB
www.garbarnia.krakow.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty