Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > V liga (Kraków II)
Walec z Jaśkowic wjechał na kwadrans

Wiślanie Jaśkowice - Pcimianka Pcim 4-2 (0-1)

0-1 P. Muniak 20
0-2 Rojek 55
1-2 Gwiżdż 68
2-2 Rzeszótko 69
3-2 Radziszowski 74
4-2 Antosiewicz 85
PCIMIANKA:
K. Muniak - Ł. Konik, Moskal, Panuś, Zaczek (83 Kuboń) - P. Konik (78 Salawa), Marszalik, Sekuła, Rojek - P. Muniak, Rapacz (72 Skalski).
WIŚLANIE: Grzesiak - Cygan, Maciej Morawski, Gwiżdż, Ignacok - Rzeszótko (80 Łukasik), Kazek (46 Radziszowski), Rapacz, Sady - Wcisło (55 Marcin Morawski), Ożóg (46 Antosiewicz).

Do 68. minuty niespodziewanie prowadziła grająca niesłychanie ambitnie Pcimianka, i to aż 2-0. Wówczas na boisko "wjechał walec z Jaśkowic", gospodarze strzelili błyskawiczne cztery gole i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

W I połowie goście grali z determinacją i w 20. minucie objęli prowadzenie. Długie podanie na wolne pole otrzymał P. Konik, zabrał się z piłką i w świetnej sytuacji trafił w bramkarza. Odbita futbolówka spadła pod nogi P. Muniaka, który z 12 m dobił ją do pustej bramki.

Gospodarze na małym boisku Milenium w Skawinie grali długimi podaniami na napastnika, ale pcimianie radzili sobie z taką taktyką, walcząc o każdą piłkę.

Miejscowi mogli wyrównać, ale Antosiewicz nie wykorzystał sytuacji "sam na sam". Zamiast remisu, w 55. minucie było już 2-0 dla Pcimianki! P. Muniak przedryblował dwóch zawodników i zagrał na lewo do Rojka. Ten miał przed sobą tylko jednego obrońcę. Zamarkował strzał z lewej nogi, po czym zszedł do środka i uderzył obok bramkarza prawą. Piłka wtoczyła się przy słupku do siatki.

Wkrótce Wiślanie mieli świetną okazję, ale Wcisło przegrał pojedynek z K. Muniakiem. W odpowiedzi P. Konik z ostrego kąta trafił w boczną siatkę.

W 68. minucie gospodarze złapali kontakt z rywalami. Po centrze z wolnego piłkę do siatki dobił w zamieszaniu Gwiżdż. Po chwili był już remis. Antosiewicz popędził skrzydłem, zagrał na 6. metr do Rzeszótki, a ten trafił do bramki. Pięć minut później Wiślanie zadali trzeci cios. Po stałym fragmencie goście wybili piłkę, a Radziszowski mocnym uderzeniem dał prowadzenie drużynie z Jaśkowic. Na 5 minut przed końcem miejscowi postawili kropkę nad i. Antosiewicz sfinalizował kontrę celnym strzałem w sytuacji "sam na sam"...

ST, kspcimiankapcim.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty