Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > V liga (Kraków II)
Pcimianka wygrała już do przerwy

Nadwiślanka Nowe Brzesko - Pcimianka Pcim 1-3 (0-3)

0-1 P. Muniak 25
0-2 Rojek 35
0-3 Marszalik 41
1-3 Janusz Krzyk 68
NADWIŚLANKA:
Wielbłąd - T. Chojka, Leśniak, Frączkiewicz, Janusz Krzyk (85 Czaja) - Karol Krzyk, Oraczewski, K. Pempuś (20 Damian Krzyk), Gruchała - Zawartka, P. Chojka (75 Żołowicz).
PCIMIANKA: K. Muniak – Ł. Konik, Moskal (89 K. Pandyra), Panuś, Zaczek (88 Wolski) – P. Konik (60 Salawa), Marszalik, Sekuła, Rojek (60 Burtan) – P. Muniak, Rapacz.

Mecz rozgrywany był na bardzo mokrym boisku, w wielu miejscach stały ogromne kałuże wody. W takich warunkach na pewno niełatwo się grało obu drużynom.

Gospodarze zaraz na początku trafili w poprzeczkę, ale później dominowała Pcimianka, która...
seryjnie marnowała świetne okazje. Dopiero w 25. minucie, po ładnym dośrodkowaniu Rojka, piłkę do bramki skierował P. Muniak. W 35. minucie było 2-0 dla gości. P. Konik mocno dośrodkował ze skrzydła do nie pilnowanego Rojka, a ten spokojnie przyjął futbolówkę, minął bramkarza i uderzył do siatki. W 41. minucie po raz kolejny na skrzydle urwał się P. Konik. Ładnie minął trzech rywali, podcinką przerzucił piłkę nad całą linią defensywną gospodarzy, nabiegł Marszalik i z 5 metrów trafił do "pustaka". Do przerwy było więc 3-0, choć Pcimianka miała 5 stuprocentowych sytuacji, których nie wykorzystała.

Na drugą połowę zawodnicy z Pcimia wyszli bardzo rozluźnieni. Wydawało im się, że spokojnie strzelą jeszcze kilka bramek i niewielkim nakładem sił wysoko wygrają. Mieli kilka niezłych sytuacji, ale ich nie wykorzystali. Nadwiślanka grała natomiast bardzo ambitnie i do końca zagrażała Pcimiance. W 68. minucie Janusz Krzyk zdecydował się na strzał z 25 metrów, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Ten sam zawodnik strzelił jeszcze gola z rzutu wolnego pośredniego z 30 m w samo "okienko". Sędzia jednak słusznie bramki nie uznał, gdyż nikt piłki po drodze nie dotknął.

Ostatnie minuty to znów przewaga Pcimianki, lecz wynik się już nie zmienił.

W przerwie meczu na prośbę Nadwiślanki odbyła się tzw konfrontacja. Sędzia sprawdzał zawodników Pcimianki, wszyscy mieli swoje dowody tożsamości.

nadwislankanb.futbolowo.pl, kspcimiankapcim.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty