Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Młodzicy > Małopolska Liga M
12-latkowie Wisły przed wyruszeniem na podbój świata trenowali z Wilkiem i Jirsakiem2012-05-24 23:28:00

W ostatnią środę trening młodych adeptów szkółki TS Wisła spotkała niezwykła niespodzianka- w zajęciach z zawodnikami rocznika 2000 udział wzięli Cezary Wilk i Tomas Jirsak.


Trening rozpoczął się od gry w "dziadka", a piłkarze pierwszej drużyny wymieniali się pomiędzy grupami tak, aby z każdym zawalczyć o piłkę. W kolejnym ćwiczeniu zawodnicy poprawiali swoje umiejętności dryblingu. Już po tym ćwiczeniu Jirsak skomentował umiejętności dzieci mówiąc, że "kiwają lepiej niż u nas".

Następnie trener podzielił zespół na dwie grupy: pierwsza, na czele z Tomasem Jirsakiem rozegrała gierkę zadaniową, podczas gdy grupa druga rywalizowała w sytuacjach 1 na 1. Cezary Wilk energicznie walczył o futbolówkę z każdym z chłopców niejednokrotnie lądując na murawie. Chłopcy chętnie rywalizowali z piłkarzami, którzy byli pod wrażeniem ich umiejętności technicznych. Piłkarze głośno dopingowali chłopców i instruowali jak powinni grać i zachowywać się na boisku. Dzięki temu pierwszy stres chłopców odszedł na bok, a przyszło rozluźnienie i zabawa.

Po zmianach grup, chłopcy z rocznika 2000 przeszli do małych gierek, a piłkarze przenieśli się na drugą stronę boiska, gdzie w zajęciach wzięły udział dzieci z rocznika 2005 i 2006 kierowane przez trenerów Gąsienicę i Podlewskiego.

Niecodzienne było zaskoczenie piłkarzy, gdy zobaczyli tych małych chłopców kopiących piłkę. Cezary Wilk bał się, że zrobi krzywdę któremuś z nich, dlatego też oprócz dopingowania i kierowania "grą" dzieci, strzelał rzuty karne chłopcom szkolącym się w roli bramkarzy. Tomas Jirsak zdecydował dołączyć się do gierki co wzbudziło entuzjazm najmłodszych wiślaków.

Gdy piłkarze wrócili do grupy trenera Rafała Wisłockiego nastąpił kluczowy moment treningu, czyli dynamiczna rywalizacja zespołowa w sytuacjach 1 x 1, gdzie każdy z zawodników najpierw był napastnikiem, by po chwili bronić 2 bramek. Eksplozja emocji, radości i śmiechu spowodowała, że chłopcy walczyli o każdą piłkę z zawziętością godną pierwszej drużyny Wisły Kraków.

W końcowej części doszło do gry, w której zespoły Tomasa i Cezarego walczyły do ostatnich chwil, by udowodnić wyższość nad kolegami z innych „kolorów”.
Zajęcia zakończyły się przybiciem "piątki" i pamiątkowym zdjęciem. Niejeden z tych chłopców marzy o tym, by kiedyś grać w pierwszej drużynie Wisły, a takie treningi dodają im tylko chęci i ambicji w dążeniu do celu. To popołudnie na długo pozostanie w głowach zarówno dzieci, jak i piłkarzy, którzy nawet następnego dnia dopytywali o rozgrywki chłopców.

Trening z piłkarzami był nagrodą dla zespołu, który okazał się najlepszym z Małopolski w rozgrywkach Danone Nations Cup i już wkrótce wyjeżdża do Warszawy na finały ogólnopolskie. Wisła jest w najlepszej „16”, ale do stolicy jedzie walczyć o triumf i wyjazd na finały światowe, w których weźmie udział aż 40 zespołów z różnych zakątków świata.

Więcej o Szkółce Piłkarskiej TS Wisła można przeczytać pod adresem:

www.wisla-krakow.net


19.jpg
4.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
10.jpg
15a.jpg
15b.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
21.jpg
23.jpg
25.jpg
35.jpg
37.jpg
42.jpg
43.jpg
48.jpg
50.jpg


WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty