Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > II liga (wschód)
W starciu beniaminków górą ten tarnowski

Unia Tarnów - Siarka Tarnobrzeg 2-0 (2-0)

1-0 Węgrzyn 10

2-0 Popiela 32

Sędziował Dawid Bukowczan (Żywiec). Żółte kartki: Kazik, Fałowski, Libera - Jakubiec, Duda. Czerwona kartka - Duda (90+2, druga żółta). Widzów 2500.
UNIA: Libera - Witek, Pawlak, Furmański, Węgrzyn - Drozdowicz, Kazik, Popiela, Matras (90+4 Ślęzak) - Fałowski (65 Sojda), Wróbel (90+2 Szczerba).
SIARKA: Beszczyński - Jakubowski, Jakubiec, Szpond, Łuczakowski (46 Gębalski) - Kuranty, Stępień, Wolan, Piątkowski (69 Madeja), Janiec (46 Duda) - Cichos.

W pojedynku dwóch beniaminków górą była Unia. Po przegranym meczu w Rzeszowie trener Tomasz Kijowski dokonał zmian w składzie. Powrócił do ustawienia obrony z rundy wiosennej, wprowadzając na środek obrony obok Kamila Pawlaka Marcina Furmańskiego. Z obrony do pomocy przeszedł Łukasz Kazik i został jednym z bohaterów meczu. Na prawej pomocy kontuzjowanego Rogera Radlińskiego zastąpił Piotr Drozdowicz, a długo ważyły się losy czy przeciwko Siarce zagra poturbowany w Rzeszowie Łukasz Popiela. Zdążył on  wydobrzeć od środy na tyle, by poprowadzić Jaskółki do drugiego zwycięstwa w II lidze.

Unia rozpoczęła mecz bardzo dobrze i w 11. min objęła prowadzenie. Z rzutu wolnego z lewej dokładnie dośrodkował Kazik, a atakujący krótszy róg Węgrzyn kapitalną główką umieścił piłkę pod poprzeczką! Później kilka razy zrobiło się gorąco pod bramką Tomasza Libery, ale próbujący odrobić straty gracze Siarki (głównie Tomasz Wolan i Łukasz Cichos) albo pudłowali, albo przegrywali sytuacje sam na sam z bramkarzem Unii, któremu dwukrotnie w sukurs przyszli obrońcy wybijając piłkę sprzed linii bramkowej. W międzyczasie tarnowianie mogli prowadzić 2-0, ale Jakub Wróbel, próbujący w wyskoku skierować z 2-3 metrów piłkę po dośrodkowaniu z lewej Węgrzyna, źle trafił w piłkę, wybijając ją jak rasowy obrońca.
W 32. min Jaskółki dopięły swego. Z rogu dośrodkował Kazik, zaś Popiela urwał się swojemu opiekunowi i z 6 m główką po koźle trafił pod poprzeczkę!

Prowadząc 2-0 Unia mogła skupić się na defensywie i, pilnując wyniku, grać z kontry. Tak wyglądała II połowa, przy czym obrona Jaskółek była bardziej szczelna i nie dopuściła, by gracze Siarki stworzyli jakieś sytuacje bramkowe. Tarnowianie mogli za to po kontrach podwyższyć rezultat. Najlepszą okazję zmarnował Drozdowicz, któremu po podaniu z prawej pozostało tylko dołożyć nogę i trafić z 5 m do bramki, ale przewrócił się. Ten sam zawodnik w doliczonym czasie gry wykańczał kontrę główką, ale spudłował. Do fatalnego zdarzenia doszło w 92. min, a więc gdy mecz był już rozstrzygnięty. Ruszającego z impetem z kontrą Sławomira Matrasa  sfaulował Arkadiusz Duda, za co dostał tylko drugą żółtą kartkę (powinna być natychmiastowa "czerwień"), zaś pomocnik Unii opuścił boisko na noszach. Kibice Unii liczą, że kontuzja nie będzie poważna. W innym wypadku Unia straciłaby w ciągu kilku dniu dwóch doświadczonych bocznych pomocników, co przy wąskiej kadrze Jaskółek byłoby ogromną stratą.
zksunia.tarnow.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty