Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > II liga (wschód)
Mieczysław Weiss nie żyje2013-07-10 07:53:00

W wieku 69 lat zmarł 8 lipca Mieczysław Weiss. Zawodnik, trener i działacz, który związał swe losy przede wszystkim z Garbarnią i Skawinką, choć z Wawelem również.


Zaczynał od „Brązowych”, bo z Zakrzówka gdzie mieszkał było blisko na Ludwinów. W drugoligowej Garbarni, należącej przez wiele sezonów do ścisłej czołówki tabeli, zyskał miejsce w 1964 i jesienią tego roku uczestniczył m.in. w słynnym meczu z Wisłą (3-3). Wkrótce został powołany do służby wojskowej, którą odbył w Wawelu. Były wszelkie przesłanki, również natury personalnej, aby „Wojskowi” odzyskali drugoligowe szlify, ale nie udało się tego dokonać. Wiosną 67 wrócił Mieczysław Weiss do Garbarni i grał w niej do jesieni 72, dosłownie do ostatniego meczu na starym stadionie. Aż w lutym 73 „ostatni strzał na Ludwinowie oddali saperzy”, wysadzając w powietrze drewnianą trybunę i demolując cały urokliwy obiekt.


Wówczas zasilił Mieczysław Weiss barwy Skawinki i był jej wierny do końca życia. Najpierw w roli zawodnika, następnie trenera (w tym dwukrotnie drużyny seniorów), wreszcie działacza (m.in. członka Zarządu i przewodniczącego Komisji Rewizyjnej). 


W pamięci kibiców zapisał się jako zawodnik znakomicie operujący lewą nogą. Jako strzelec goli filmowej urody (vide Garbarnia - Cracovia 2-0, Garbarnia - Gwardia Warszawa 2-2). A także bramki zdobytej bezpośrednio z rzutu rożnego, bodaj kosztem Unii Racibórz.


Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione w czwartek 11 lipca o godz. 14.00 w skawińskim Kościele Miłosierdzia Bożego, pogrzeb odbędzie się na Cmentarzu Parafialnym w Skawinie.


Cześć Jego Pamięci!




WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty