Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > II liga (wschód)
Unia Tarnów przerwała złą serię (video)2012-11-05 15:57:00

W meczu o tzw. 6 punktów Unia pokonała Stal i przerwała serię 5 kolejnych porażek. To pierwsza wygrana Jaskółek na boisku Stalówki od 46 lat!


Stal Stalowa Wola - Unia Tarnów 0-1 (0-1)

0-1 Popiela 37, karny

Sędziował: Jacek Lis z Katowic. Żółte kartki: Getinger, Czarny, Fabianowski - Bednarczyk, Kazik, Popiela, Kostecki. Czerwona kartka - Getinger (36, druga żółta). Widzów 900.

STAL: Dydo - Turczyn (88 Sułek), Czarny, Żmuda, Getinger - Kachniarz (73 Widz), Komada, Łanucha, Kantor - Fabianowski, Białek (56 Grabowski).
UNIA: Pietuch - Witek, Furmański, Bednarczyk, Węgrzyn - Sojda (75 Wróbel), Kostecki, Kazik, Matras (66 Radliński) - Fałowski (90 Adamski), Popiela.

Obie drużyny przystępowały do meczu osłabione. Tarnowianie musieli poradzić sobie bez podstawowego bramkarza, Tomasza Libery, który nie wystąpi w 2 meczach za czerwoną kartkę w spotkaniu z Motorem. Nadal kontuzjowany jest Łukasz Jamróg. Zdołał za to wyleczyć uraz Łukasz Popiela i wreszcie, po 2 i pół miesięcznej przerwie, wrócił do składu Sławomir Matras. W Stali zabrakło pauzujących za kartki Sylwestra Sikorskiego i Bartosza Horajeckiego, zaś od dawna kontuzjowani są Artur Cebula, Tomasz Demusiak i Jakub Popielarz.

Mecz mógł się zacząć dla Jaskółek najgorzej, jak się da. Już ok. 30 sekundy gry Wojciech Białek znalazł się w znakomitej sytuacji, ale strzelił z bliska nad poprzeczką. Stal, która także nie wygrała od 5 meczów, zepchnęła Unię w pierwszym kwadransie gry do obrony, ale animusz gospodarzy szybko się wyczerpał. Mało tego, już w okresie przewagi, w 8. min po podaniu z wolnego Sergiusza Kosteckiego i zgraniu piłki głową przez Dominika Bednarczyka, zamykający akcję Robert Witek strzelił z bliska obok prawego słupka. Jeszcze w 13. min po zbyt krótkim piąstkowaniu Dominika Pietucha jeden z piłkarzy Stali nie trafił do bramki z ok. 10 metrów, ale było to wszystko, na co Unia pozwoliła Stalówce do przerwy. Z upływem minut to tarnowianie zyskiwali przewagę. W 23 min Dawid Sojda uderzył z 25 m obok prawego słupka, pięć minut później z 20 metrów przymierzył rozgrywający bardzo dobre zawody Fabian Fałowski - piłka już opadała w prawe "okienko" bramki Stali, ale, odbiwszy się od poprzeczki, wyszła w pole. Decydująca dla losów meczu akcja miała miejsce w 36 min. Po płaskim podaniu w pole karne, mający już żółtą kartkę Krystian Getinger, sfaulował w polu karnym Sojdę i sędzia podyktował rzut karny dla Unii, odsyłając Getingera do szatni. Popiela silnym strzałem pod poprzeczkę dał Jaskółkom prowadzenie! Tarnowianie, grając 11 na 10, spokojnie kontrolowali wydarzenia do przerwy.

W II połowie osłabiona Stal podjęła walkę i do końca była niebezpiecznym przeciwnikiem. Największe niebezpieczeństwo groziło Unii przy stałych fragmentach gry, ale tarnowska obrona spisywała się bez zarzutu - Bednarczyk, Witek, Marcin Furmański i Paweł Węgrzyn radzili sobie z dośrodkowaniami Damiana Łanuchy. Nerwów do samego końca oszczędziłaby sobie Unia, gdyby wykorzystała jedną z kilku bramkowych okazji. W 53 min Matras wypuścił w "uliczkę" Sojdę, ale szybszy był bramkarz Bartłomiej Dydo. W 59 min Matras z lewej wycofał piłkę na spod linii końcowej, Fałowski ją przepuścił, co pozwoliło na natychmiastowy strzał Popieli tuż zza pola karnego - podkręcona piłka minęła jednak prawe "okienko" bramki. Minutę później po centrze z wolnego Łukasza Kazika w pole karne, Bednarczyk zgrał głową piłkę na 5 metr do Sojdy, który przez nikogo nie atakowany huknął na bramkę. Strzał nie był precyzyjny, Dydo zdążył wyciągnąć rękę i uratował Stal od utraty bramki. W 70 min Roger Radliński uderzył z lewej zza pola karnego, jeden z obrońców Stalówki ofiarnie rzucił się i odbił piłkę głową, ta ostatecznie trafiła jeszcze na 6 metr, gdzie główkował Sojda - nad bramką. Z upływem minut Stal atakowała z coraz większą desperacją, a Unia próbowała kontr, które jednak się nie kleiły. W 86 min niewykorzystane okazje mogły się zemścić, gdy Łanucha z 25 metrów ostro uderzył w lewy róg, ale Pietuch efektowną paradą odbił piłkę na róg.

zksunia.tarnow.pl




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty