Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > II liga (wschód)
Czy to już wszystko jasne? Stomil rozbił osłabioną Puszczę

Stomil Olsztyn - Puszcza Niepołomice 4-1 (2-0)

1-0 Paweł Łukasik 37
2-0 Radosław Stefanowicz 43
3-0 Paweł Łukasik 59
3-1 Łukasz Nowak 69
4-1 Dominik Kun 78

Żółta kartka - Łukasik. Czerwona kartka - Radwański (24, za faul).

STOMIL: Skiba - Bucholc, Baranowski, Głowacki, Stefanowicz (83 Michałowski) - Biedrzycki, Suchocki, Tunkiewicz, Łukasik (77 Filipek) - Jegliński (86 Jegliński), Kun (89 Świderski).
PUSZCZA: Turbasa - Zontek, P. Morawski (67 Olszak), Księżyc, Radwański - Kałat (46 Mizia), Strózik, Nowak, Janik (46 Paul), Lizak - Cholewiak.

Ten mecz prawdopodobnie zdecydował o tym, kto awansuje do I ligi w tym sezonie. Niemal pewny jest Okocimski Brzesko, a walka o 2. miejsce toczyła się m.in. między Stomilem Olsztyn a Puszczą Niepołomice. Gdyby Puszcza wygrała w Olsztynie, jeszcze wszystko byłoby możliwe. Zespół z Niepołomic miałby tylko 2 punkty straty do olsztynian, po porażce Stomil ma już 8 punktów przewagi nad Puszczą i raczej trudno sobie wyobrazić, żeby ją roztrwonił.

Kluczowy moment meczu to 24. minuta, gdy czerwoną kartkę za fal zobaczył Krzysztof Radwański i Puszcza została w dziesiątkę. Tylko cud mógł ją wtedy uratować przed porażką, ale się nie zdarzył... Obrońca Puszczy zatrzymał faulem wychodzącego na czystą pozycję Pawła Łukasika, sędzia Dariusz Sulikowski natychmiast pokazał zawodnikowi gości czerwoną kartkę.


Kilkanaście minut później Stomil objął prowadzenie. Łukasz Suchocki dostał podanie ze środka boiska, wbiegł w pole karne, zobaczył jednak lepiej ustawionego Pawła Łukasika, który dopełnił formalności. Jeszcze przed przerwą było 2-0. Radosław Stefanowicz wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
W 59 min Paweł Łukasik jeszcze raz wpisał się na listę strzelców, wykorzystując dobre podanie z prawej strony.

Mimo gry w dziesiątkę niepołomiczanie zdołali zdobyć gola. Łukasz Nowak dobrze odnaazł się w polu karnym i strzałem z 10 metrów pokonał Skibę.

Stomil  odpowiedział jeszcze jednym golem. Dominik Kin sfinalizował idealne podanie Łukasza Suchockiego.

ST

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty