Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > II liga (wschód)
Puszcza wygrała z rywalem, który miał na nią patent

Puszcza Niepołomice - Wigry Suwałki 1-0 (0-0)

1-0 Kałat 66
Sędziowali: Tomasz Krawczyk oraz Piotr Szubelski, Andrzej Siejka (wszyscy z Łodzi). Żółte kartki: Strózik, Nowak - Makarewicz, Statkievicius.
PUSZCZA: Turbasa - Zontek, Morawski, Jurkowski, Radwański - Strózik, Janik (46 Paul), Lizak (69 Mizia), Balawender (46 Kałat), Nowak - Cholewiak.    
WIGRY: Salik - Makarewicz, Słowicki (85 Walicki), Niewulis, Pianka (81 Statkievicius) - Kisiel (79 Bujnowski), Sobolewski, Twardowski, Tagil, Bobrowski (66 Pomian) - Mikulenas.

Wigry to tradycyjnie niewygodny przeciwnik dla Puszczy. W trzech dotychczasowych meczach tych drużyn trzykrotnie górą był zespół z Suwałk, a cztery bramki w tych spotkaniach zdobył Litwin Grażvydas Mikulenas. Także tym razem w Niepołomicach niełatwo grało się podopiecznym Dariusza Wójtowicza z Wigrami, ale wreszcie zdołali je pokonać, a Mikulenas nic nie strzelił...

Pierwsza połowa była raczej kiepska. Wprawdzie Puszcza zaczęła z werwą, strzelali w pierwszych minutach Nowak iJanik, ale potem już było gorzej. Dużo walki, sytuacji jak na lekarstwo. Można było tylko marzyć o tym, by w drugiej połowie coś lepszego zechcieli zaoferować piłkarzom kibice.

Trener Wójtowicz też chyba liczył na coś lepszego, bo w przerwie przeprowadził dwie zmiany. I Puszcza prezentowała się nieco ciekawiej. Wreszcie padła też bramka, która w finale okazała się zwycięska dla Puszczy. W 66 min zdobył ją Dawid Kałat. To było uwieńczenie szansy Cholewiaka, który wychodził sam na bramkarza Wigier, ten odbił piłkę, ale wprost pod nogi Kałata, który pewnie umieścił ją w siatce.

Już wcześniej gospodarze dawali sygnały ostrzegawcze rywalom. W 49 min po akcji Radwańskiego z Lizakiem, Cholewiaka zablokowali obrońcy.W 59 min z 20 minut potężnie uderzył Lizak, po dośrodkowaniu Paula i zgrano piłki przez Kałata. Dużym kunsztem wykazał się przy obronie strzału Lizaka Salik. W 61 min Lizak trafił z kolei w słupek.

W 70 min Kałat mógł podwyższyć prowadzenie Puszczy, po podaniu Nowaka wychodził sam na bramkarza, ale dopędził go obrońca i w starciu z nim zawodnik Puszczy padł. Czekał na gwizdek o karnym, ale go nie usłyszał ...

Wigry, kompletnie zagubione w Niepołomicach, próbowały skonstruować akcję w 78 min, ale wymiana kilku podań skończyła się spalonym. Dopiero w samej końcówce goście się przebudzili, ale strzał Pomiana obronił Turbasa, potem w doliczonym czasie niebezpieczeństwo zażegnał Zontek. Puszcza sięgnęła więc po trzy punkty i nadal liczy się w walce o awans.

ST

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty