Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
SMS winny, Sandecja zwycięska

SMS Kraków - Sandecja Nowy Sącz 0-3 (0-0)

0-1 Maślejak 50
0-2 Kołodziej 65
0-3 Kołodziej 75
Sędziowali: Paweł Sikora oraz Rafał Gruszecki i Jakub Pieprzyk.
SMS: Strawa - Wróbel (48 Mistarz), Gajewski (72 Bierówka), Suchan, Poniedziałek, Kantor, Łoś, Sadecki (59 Krówczyński), Ogorzały, Michalak (54 Kostecki), Sasak (49 Musiał).
SANDECJA: Damian - Tarasek, M. Szeliga, Łukasik, Ciężobka, Mroszczak (41 Janczarzyk), Pawlik (76 Borek), Maślejak (61 Kozak), Wiktor (66 Maj), Nowakowski (66 Dyląg), Kołodziej (79 Tomaszek).

Jeszcze się nie zaczął wiosenny sezon, a krakowski SMS rozegrał już drugi mecz awansem w MLJM. Po zwycięstwie nad Tuchovią 5-0 przyszła porażka 0-3 z Sandecją.

Wszystkie gole dla sądeczan, którzy grali dojrzalszy i lepiej zorganizowany futbol, padły w II połowie. Goście objęli prowadzenie w 50. minucie, gdy do wybitej - po dośrodkowaniu - przed pole karne piłki doszedł Maślejak i zza szesnastki uderzył płasko i celnie w róg bramki. Kwadrans później podwyższył Kołodziej, który skorzystał z podania Wiktora ze skrzydła i prawą nogą trafił do siatki z 6 metrów. Również Kołodziej był autorem trzeciego gola, po indywidualnej akcji wszedł z lewej strony w pole karne i skierował futbolówkę w "długi" róg.

- W pierwszej połowie szwankowała u nas gra skrzydłami, ale mimo to stworzyliśmy dwie groźne sytuacje. Gospodarze zagrażali nam głównie z rzutów rożnych. Po przerwie zaatakowaliśmy i zdobyliśmy trzy gole. Zanim padł pierwszy, należał nam się, moim zdaniem, karny za rękę obrońcy - powiedział po meczu Janusz Pawlik, trener Sandecji.

- Pierwsza połowa była wyrównana, ale w drugiej straciliśmy trzy kuriozalne gole po kiksach obrońców. Sami sobie jesteśmy winni tej porażki
- skwitował Maciej Antkiewicz, szkoleniowiec SMS-u.

 

rst

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty