Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
Wiślacy nie dali rady zielonogórzanom2012-06-17 13:42:00

Juniorzy młodsi krakowskiej Wisły przegrali 1-3 z UKP Zielona Góra w meczu I rundy mistrzostw Polski. Rewanż - w najbliższy czwartek  o godz. 11 na boisku przeciwnika.


Wisła Kraków - UKP Zielona Góra 1-3 (1-2)

1-0 Adrian Wójcik 9
1-1 Karol Wasemann 19 (głową)
1-2 Przemysław Mycan 39
1-3 Mikołaj Ulanicki 58
Sędziowali: Tomasz Wajda (Żywiec) oraz Michał Gurgul i Jan Moskal (Kraków). Czerwona kartka: Bierzało (Wisła, 74). Widzów (na bocznym boisku Wisły) 200.
WISŁA KRAKÓW: Wieczorek - Łukasik, Skrobowski (66 T. Kolanko), Bierzało, Szywacz - Adrian Wójcik (71 Straus), Lech, Mordec (52 Sarga), Marszalik (41 Gniadek) - Kuczak, T. Zając. Trener: Jacek Matyja.
UKP ZIELONA GÓRA: Lis - Minge, Adam Wójcik, Piorun, Kaczmarczyk - Kwaśny - Wasemann (57 Drozdek), Fronczyk (66 Błaszczak), Mycan (78 Rzepa), Miziński (80 Sadowski) - Ulanicki (70 Babij). Trener: Daniel Szałęga.

Pierwszy kwadrans nie zapowiadał porażki Białej Gwiazdy. Gospodarze raz po raz szturmowali bramkę rywali, aktywny był zwłaszcza na lewym skrzydle Marszalik. To po jego dograniu do środka w 6. minucie Kuczak spóźnił się minimalnie do piłki, w efekcie obrońca UKP wyjaśnił sytuację. 3 minuty później padł gol. Wójcik wbiegł w pole karne z prawej strony i uderzył w "długi" róg. Bramkarz gości nawet nie zareagował.

Zielonogórzanie zaczęli coraz śmielej atakować i w 19. minucie wyrównali. Z prawego skrzydła futbolówkę wrzucił Minge, idealnie na głowę do zupełnie niepilnowanego Wasemanna, który przymierzył w lewy dolny róg.

Krakowianie mieli w I połowie jeszcze tylko jedną okazję, gdy w 28. minucie Mordec strzelał z 10 m, ale za wysoko. Goście wypracowali też jedną szansę, tyle że ją wykorzystali. Tuż przed przerwą Mycan w solowej akcji dał sobie radę z dwoma obrońcami Wisły. Po jego strzale piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.

Po przerwie zielonogórzanie zdobyli trzeciego gola. Po dośrodkowaniu ze skrzydła Ulanicki uderzył celnie z 7 metrów. Wiślaków stać było w II połowie tylko na dwa strzały z dystansu, oba nad poprzeczką. Zespół UKP miał szansę z wolnego pośredniego w szesnastce, ale Miziński trafił w mur. Na 6 minut przed końcem Mycan pędził sam w kierunku bramki Wieczorka, ale został przed polem karnym sfaulowany przez Bierzałę, który za to przewinienie zobaczył czerwoną kartkę. Z rzutu wolnego Kaczmarczyk strzelił obok muru, ale i obok słupka.

Wiślacy zagrali słaby mecz i zasłużenie przegrali. W obliczu rewanżu w Zielonej Górze (czwartek, godz. 11) drużyna UKP wydaje się faworytem.


rst


dsc_0336.jpg
dsc_0334.jpg
dsc_0338.jpg


WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty