Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
Dwucyfrówka Hutnika w Osieku

Spójnia Osiek-Zimnodół - Hutnik Kraków 0-10 (0-8)

0-1 Łucarz 5 (asysta Prochwicz)
0-2 Zieliński 7 (Judka)
0-3 Prochwicz 9 (Judka)
0-4 Serafin 20 (Prochwicz)
0-5 Zieliński 21 (Dudek)
0-6 Serafin 23 (Kawa)
0-7 Gruca 37 (Judka)
0-8 Judka 40 (Zieliński)
0-9 Łucarz 41 (Serafin)
0-10 Łucarz 63 (Prochwicz)
HUTNIK: Bartyzel (41 Siwiecki) - Kawa (50 Krawczyk), Gruca(41 Bębenek), Butkiewicz, Prochwicz - Dziubas, Serafin, Dudek (41 Rakoczy), Łucarz - Zieliński, Judka (41 Ząbek).

Dwucyfrowy wynik spotkania w pełni odzwierciedla wydarzenia na boisku w Osieku. Od początku Hutnik dominował, gra toczyła się głównie na połowie gospodarzy.

Wynik otworzył Łucarz już w 5. minucie po prostopadłym podaniu Prochwicza, który występował w tym meczu na lewej obronie zastępując kontuzjowanego Piotra Śwituszaka. Dwie minuty później w podobnej akcji trafił do bramki Zieliński z podania Judki. Hutnik poszedł za ciosem. Po strzale Serafina do odbitej piłki doszedł Judka, wyłożył ją przed pole karne, skąd Prochwicz strzałem z prawej nogi przelobował bramkarza Spójni.

Goście nie zwalniali tempa. W 20. minucie akcję zapoczątkował Prochwicz, dograł do Serafina, który w sytuacji "sam na sam" podwyższył wynik. Minutę później było już 5-0 dla Hutnika - po idealnym podaniu Dudka, bramkę głową strzelił Zieliński. Dwie minuty później nastąpiła trójkowa akcja Łucarz, Kawa, Serafin i ten ostatni po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Na 7-0 podwyższył kapitan drużyny - Gruca, po indywidualnej akcji i "klepce" z Judką. W ostatniej minucie I połowy Judka pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam po prostopadłym podaniu Zielińskiego.

W przerwie trener nowohucian dokonał czterech zmian. Na boisko wszedł m.in. debiutujący w juniorach młodszych Konrad Rakoczy (rocznik 1997).

Od początku II połowy Hutnik ruszył do ataku. W 41. minucie po podaniu Serafina piękną "podcinką" nad bramkarzem popisał się Łucarz strzelając bramkę na 9-0. Po tym trafieniu do tej pory skuteczni goście zaczeli seryjnie marnować sytuacje. Wynik ustalił Konrad Łucarz kompletując hat-trick. Asystę przy tym golu zaliczył Prochwicz, który w indywidualnej akcji lewą stroną boiska minął dwóch zawodników i wyłożył piłkę Łucarzowi.

Mimo bardzo wysokiej wygranej skuteczność gości nie była najlepsza. Gdyby wykorzystali większość sytuacji, to mogliby strzelić 15-20 bramek...

hutnik96.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty