Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
Trzeba cieszyć się z remisu

SMS Kraków - Garbarnia Kraków 1-1 (1-1)

0-1 Kokoszka 24
1-1 Głogowski 39

Sędziował Rafał Wiewiór oraz Adrian Koćma i Mateusz Ślizowski. Mecz bez kartek.
SMS: Strawa - Kantor, Gajewski, Suchan, Wróbel - Głogowski (64 Krówczyński), Sadecki, Łoś, Drozd (78 Jaźwiec) - Michalak (41 Wyka), Sasak (51 Mistarz).
GARBARNIA: Zawartka - Łatka, Ropek, Onderka, Matyasik, Torba, Chmura, Kozik, Kokoszka (79 Litwin), Gigoń (73 Gawor), Goliński (41 Susuł).

O meczu opowiada Maciej Antkiewicz, trener SMS-u:
- Garbarnia zdobyła gola po jedynej kontrze w pierwszej połowie. Wyrównaliśmy tuż przed przerwą. Głogowski, po dośrodkowaniu z boku, uderzył z pierwszej piłki w "długi" róg. Sytuacji bramkowych mieliśmy dużo. Drozd był sam na sam, Mistarz mógł zdobyć gola "szczupakiem" z trzech metrów, jeszcze w ostatnie minucie szalę zwycięstwa mógł na naszą stronę przechylić Jaźwiec, który przelobował bramkarza, ale piłkę z pustej bramki wybił obrońca.
- Można powiedzieć, że to "tylko" remis, ale w sumie jestem bardzo zadowolony z postawy chłopaków, zagrali bardzo dobrze w polu, na wysokich obrotach, z determinacją, zabrakło jedynie skuteczności. Zespół jest przetrzebiony kontuzjami, ale mimo to rozegrał jeden z lepszych meczów w tym sezonie, w dodatku z niewygodnym przeciwnikiem, który potrafi wykorzystać błąd i stworzyć zagrożenie z niczego. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale skoro nie da się wygrać, to trzeba się cieszyć i z remisu.


Mówi kierownik drużyny Garbarni, Krzysztof Torba:
- Jesteśmy zadowoleni z remisu. Rywale w całości grali rocznikiem 1995, u nas aż sześciu graczy podstawowego składu rekrutowało się z rocznika 1996. Gol dla Garbarni padł po ładnej akcji Torby z Kozikiem, sprawę sfinalizował Kokoszka. Wyrównująca bramka padła po strzale z jedenastu metrów pod poprzeczkę. W 48. minucie szarżował Torba, ale po minięciu dwóch rywali zabrakło mu zimnej krwi, bo inaczej w doskonałej sytuacji znalazłby się Gigoń. W polu lepiej prezentował się SMS, ale w naszej bramce bardzo dobrze spisywał się Zawartka.

 

rst, cst

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty