Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
Pięć goli Pasów i trochę wakacji...

Cracovia - Limanovia Limanowa 5-1 (2-0)

1-0 Panek 2
2-0 Kowalówka 9
3-0 Moskal 60
3-1 ??? 65
4-1 Moskal 78
5-1 Ropski 79
CRACOVIA:
Maciejowski (62 Jajecznica) - Chlebda (50 Bieszczanin), Moskal, Kapera, Bik (55 Świt) - Wdowiak, Dobosz (62 Piekarski), Panek, Wzorek (55 Ropski) - Kowalówka (50 Gala), Szewczyk.

Cracovia już po 9 minutach prowadziła 2-0. Najpierw Panek dostał prostopadłe podanie i wykorzystał sytuację "sam na sam". Niebawem po dośrodkowaniu z lewej strony do siatki trafił Kowalówka.

Wydawało się, że kolejne gole posypią się jak z rogu obfitości, ale tak się nie stało. Następny padł dopiero w 60. minucie. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Panka Moskal głową skierował piłkę do bramki.

Pięć minut później odgryzła się Limanovia, choć pomógł jej bramkarz Pasów, który wyszedł do prostopadłego podania, krzyknął "moja" i... minął się z piłką. Dopadł do niej zawodnik limanowian i było 3-1. Przyjezdni złapali wiatr w żagle i mieli dwie świetne okazje, których jednak nie wykorzystali.

Za to w końcówce skutecznością popisali się gospodarze. Najpierw po wrzutce z kornera celnie główkował Moskal, a za moment z podania Szewczyka wynik na 5-1 ustalił Ropski.

- Mieliśmy dużo sytuacji, ale mieliśmy też, mimo wysokiej wygranej, duży problem ze skutecznością. Kontrolowaliśmy oczywiście przebieg meczu, ale mam trochę za złe chłopakom, że po szybko zdobytych golach na początku zaczęli grać taki wakacyjny futbol zamiast dążyć do zdobywania kolejnych. Limanovia nie była łatwym przeciwnikiem, walczyła do końca
- skomentował Grzegorz Trela, trener Cracovii.

 

st

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty