Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Wiadomości PN Podkarpacie
Cel Stali - ograć klub Dołęgi i Kołeckiego2010-04-19 11:41:00 Miłosz Bieniaszewski

Po ponad dwóch tygodniach przerwy jutro ponownie mecz o ligowe punkty rozegrają piłkarze Stali Sandeco Rzeszów. Rywalem rzeszowian będzie zajmujący 5 miejsce w tabeli Start Otwock, który jest jednym z kandydatów do awansu. Mecz rozpocznie się o godzinie 16.30 i odbędzie się bez udziału publiczności.


Start już w ubiegłym sezonie był bliski awansu na zaplecze ekstraklasy, ale podopieczni Dariusza Dźwigały w meczach barażowych okazali się minimalnie gorsi od GKS Jastrzębie. Nic dziwnego, że przed obecnymi rozgrywkami w Starcie również widziano jednego z faworytów. To się zdaje potwierdzać, bo jutrzejszy rywal Stali traci do lidera z Niecieczy jedynie 3 punkty. Można się więc spodziewać, że w Rzeszowie zagrają ofensywnie, tym bardziej, że zdecydowanie lepiej radzą sobie na wyjazdach, gdzie wygrali aż 8 razy. Przed obcą publicznością na boisku drużyna Dźwigały przegrała tylko raz z Wigrami Suwałki. Druga porażka to efekt niedopatrzenia i zamiast remisu uratowanego w ostatniej chwili w Brzesku Okocimski otrzymał trzy punkty walkowerem. Co ciekawe Start wtedy obie bramki zdobył w doliczonym czasie gry, a ich autorem był Adam Warszawski, a to właśnie on miał pauzować za żółte kartki. - My nie wiemy, czy zagra przeciwko nam, czy pauza dalej go obowiązuje - mówi Jacek Hus drugi trener Stali. Brak Warszawskiego, który obok Jarosława Mazurkiewicza jest liderem drużyny byłby na pewno dla Startu sporym osłabieniem.  - Nie możemy jednak patrzeć na rywala i zastanawiać się, czy to zespół z górnej czy dolnej półki. Musimy wyjść na boisko, walczyć i wygrać - mówi Hus. - Nam punkty są bardzo potrzebne i jeśli zagramy z pełnym zaangażowaniem to jest to możliwe. Może akurat uda się przerwać ich dobrą passę w meczach wyjazdowych - dodaje. W Stali w dalszym ciągu najprawdopodobniej brakować będzie Wojciecha Fabianowskiego, a na pewno nie zagra Mateusz Orzechowski. Możliwe jednak, że do kadry włączony już będzie Szymon Solecki, a w trakcie przerwy w rozgrywkach wyleczył się Janusz Iwanicki, który powinien wzmocnić lewe skrzydło, bądź...środek pola. Właśnie na tej pozycji był próbowany w meczu sparingowym z Partyzantem Targowiska i niewykluczone, że tam zagra ze Startem Otwock.

Naj, naj, naj...Startu Otwock

Najsilniejsi

Start Otwock to nie tylko piłka nożna, ale również lekkoatletyka i podnoszenie ciężarów. Reprezentantami tego klubu są m.in. najlepsi polscy ciężarowcy Marcin Dołęga i Szymon Kołecki.

Najmocniejsze uderzenie

Nim pewnie do dzisiaj dysponuje trener piłkarzy Dariusz Dźwigała, który w trakcie kariery piłkarskiej imponował strzałami z dystansu, a jego znakiem firmowym były gole zdobywane z rzutów wolnych.

Najbarwniejsza postać

Jest nią bez wątpienia Adam Warszawski, o którym w pewnym momencie było bardzo głośno w całej Polsce. Nie chodziło jednak o popisy na boisku, tylko o zarzuty korupcyjne, które były efektem pierwszej polskiej afery korupcyjnej dotyczącej słynnych już meczów barażowych Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Szczakowianka Jaworzno. Warszawski był piłkarzem tego pierwszego klubu i w 2003 roku został dożywotnio zdyskwalifikowany. Po wielu odwołaniach karę tą jednak zmniejszono.

Najbardziej doświadczony

Liderem defensywy drużyny z Otwocka jest blisko 37 letni Rafał Szwed, dla którego Start jest 14 klubem w karierze. Szwed w swoim CV ma wpisaną grę m.in. w Motorze Lublin, Sokole Tychy, Stomilu Olsztyn, Ruchu Chorzów, Górniku Zabrze, Polonii Warszawa czy Widzewie Łódź.


Miłosz Bieniaszewski
6.jpg


WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty