Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > III liga (Rzeszów-Lublin)

SiarkaTarnobrzeg – Stal Poniatowa 0-0

Sędziował Rafał Krężałek z Krosna. Żółte kartki: Walat – Styżej, Olchawski, Wyroślak. Widzów 800.
SIARKA:
Ćwiczak – Pluta (82 Szymański), Sałek, Stępień, Łuczakowski – Kabata, Dziedzic (70 Lipiec), Hynowski, Kwieciński (58 Bobak) – Walat, Mazurkiewicz (68 Stąporski).
STAL: Pilat – Graiper, Pietras, Styżej, Gołębiowski – Wójcik (90 Kowalski), Olchawski, Szczawiński, Nowak – Wojewódka (78 Czarnecki), Wyroślak.

Po meczu w szatni gospodarzy panowała grobowa cisza. – Nikt się nie cieszy, bo i powodów do radości nie mamy – przyznawał krytycznie trener Siarki Jarosław Zając. Jego zespół mógł się podobać zwłaszcza w I połowie, gdy grał odważnie i z dużą fantazją. Co z tego, skoro pod bramką przeciwnika tarnobrzeżanie zawodzili. Trzech okazji na gola nie wykorzystał Piotr Mazurkiewicz. Ale i niedawny drugoligowiec z Poniatowej miał swoje okazje. To, że Siarka nie straciła gola zawdzięcza swojemu bramkarzowi Łukaszowi Ćwiczakowi. Po zmianie stron już tak ciekawie nie było, choć sama końcówka znów przyniosła sporo emocji. Gospodarze domagali się podyktowania karnego za faul na Tomaszu Walacie, ale sędzia widział sytuację inaczej.
AL

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty