Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > IV liga (Kraków-Wadowice)
Górnik Wieliczka już na pewno zostaje w IV lidze2013-06-22 21:00:00

Górnik Wieliczka przed meczem ze Świtem nie był pewny ligowego bytu, wszak nie wiadomo ile spadnie drużyn (trzy lub cztery). Po 90 minutach okazało się, że bezbramkowy  remis jest zwycięski i podopiecznych Piotra Klimczyka zobaczymy w przyszłym sezonie w gronie czwartoligowców.

Górnik Wieliczka - Świt Krzeszowice 0-0

Sędziowali: Piotr Ćwiertnia - Łukasz Łasak, Ireneusz Warchał z Wadowic. Żółte kartki: Potańczyk, Ł. Domoń - Żmudka, Żywczak, Jedynak. Widzów 150.

GÓRNIK: Sekuła - M. Domoń, S. Sikora, Potańczyk, Ł. Domoń (70 Guzik) - Rudzik (90 Homoncik), Mielec, Kuźma, Nędza - P. Grzesiak, Skiba (90 Żak).

ŚWIT: Wróbel - Mucha, Para, Calik, M. Marszałek (46 Żywczak) - Jedynak, Kaczkowski, Żmudka (84 Nawała), Zgoda (90+2 J. Marszałek), Kanclerz - Socha (64 Krzysiak).


Początkowe minuty to wymiana ciosów. Najpierw M. Kanclerz dośrodkował z wolnego, ale Calik nie trafił w piłkę stojąc kilka metrów od bramki. Odpowiedź wieliczan nastąpiła po chwili; Mielec długim podaniem obsłużył Skibę, lecz ten zamiast strzelać próbował sobie lepiej ustawić futbolówkę i został zblokowany. W 7 minucie mocno uderzył zza linii pola karnego Zgoda i dopiero parada Sekuły uratowała miejscowych przed utratą gola. I na tym emocje w pierwszej połowie się skończyły...

W 58 minucie dośrodkował na dłuższy słupek M. Domoń, a Rudzik strzelił z woleja wprost w bramkarza. Później przed szansą stanął Krzysiak, który kilkanaście sekund wcześniej pojawił się na murawie. Po wrzutce z wolnego zgrał futbolówkę Żmudka, a wspomniany Krzysiak z 6-7 metrów nie trafił w światło bramki! Górnik miał także kolejną szansę, lecz w 72 minucie - po wrzutce Ł. Domonia - Skiba przymierzył w słupek.

Sędzia z Wadowic tuż przed przerwą ukarał żółtą kartką Ł. Domonia, choć obrońca Górnika nie uczestniczył w akcji, po której został podyktowany rzut wolny. Miejscowi gracze próbowali uświadomić arbitrowi, że się pomylił, ale bez efektów.

(AnGo)



dsc_7733.jpg
dsc_7767.jpg
dsc_7775.jpg
dsc_7772.jpg
dsc_7748.jpg
dsc_7745.jpg
dsc_7750.jpg
dsc_7752.jpg
dsc_7753.jpg
dsc_7754.jpg
dsc_7756.jpg
dsc_7762.jpg
dsc_7768.jpg
dsc_7778.jpg
dsc_7783.jpg
dsc_7785.jpg


WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty