Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > II liga (wschód)
Pyciak strzela dla Okocimskiego2010-01-30 15:09:00

W towarzyskim meczu piłkarskich II-ligowców Okocimski Brzesko wygrał z Kolejarzem Stróże 3-0 (1-0). Spotkanie odbyło się w Krakowie, na sztucznym boisku przy ul. Wielickiej.


Okocimski Brzesko - Kolejarz Stróże 3-0 (1-0)

1-0  Pyciak 41
2-0  Skorupski 49
3-0  Policht  55

Okocimski: Palej – Sowa, Policht, Cegliński, Zaremski – Rupa, Kozieł, Darmochwał, Pyciak – Popiela, Ogar oraz Libera, Wygaś – Szymonik, Jagła, Wojcieszyński, Matras, Skorupski, Kisiel, Kostecki, Bieniek, Pachota.
Kolejarz: Zarychta – Wańczyk, Cichy, Księżyc, Gryźlak – Skrzypek, Kolisz, Leśniak, Łętocha – Piosik, Szymczyk oraz Grądalski - Jeżewski, Walęciak, Kozub, Poręba, Lipecki, Michalski.

Rozgrywany na sztucznym boisku Cracovii sparing między czołowymi drużynami II ligi grupy wschodniej zakończył się zwycięstwem drużyny z Brzeska.

 

W drużynie „piwoszy” testowanych było trzech zawodników, oprócz trenującego już od pewnego czasu z zespołem Zaremskiego (Zdrój Ciechocinek) trener Krzysztof Łętocha przyglądał się również Pawłowi Pyciakowi, który po rozwiązaniu kontraktu z krakowskim Hutnikiem szuka klubu oraz  Sowie. W Kolejarzu zagrali pozyskani tej zimy: Skrzypek, Kolisz, Piosik, Michalski.


Drużyna Kolejarza korzystnie prezentowała się w I połowie ,w której stworzyła sobie kilka groźnych sytuacji, jednak Łętocha nie potrafił ich sfinalizować. Trener Jarosław Araszkiewicz zaznaczył: - Do ligi zostało jeszcze sporo czasu więc wiadomo, że forma moich zawodników jest jeszcze daleka od optymalnej.


Pierwszy gol dla Okocimskiego padł w 41min. kiedy  po otrzymaniu podania ze środka pola strzałem z woleja z 20 metrów gola zdobył Pyciak. Drugi gol był nieco kuriozalny, gdyż Skorupski praktycznie spod linii bocznej, z ostrego kąta zdołał przelobować Grądalskiego. Golkiper stróżan nie popisał się także przy trzecim golu, gdy niepewną interwencją na przedpolu umożliwił strzał głową Polichtowi.


Powiedzieli po meczu:
Krzysztof Łętocha, trener Okocimskiego: - Jestem zadowolony po tym meczu kontrolnym, mój zespół prezentował się dobrze pod względem fizycznym, zważywszy na etap przygotowań, na którym jesteśmy. Dobrze, że obyło się bez kontuzji i cieszę się że mogliśmy rozegrać sparing na dobrze przygotowanym boisku. Pod kątem przydatności do zespołu sprawdzani byli: Pyciak, Sowa i Zaremski. Wstrzymuje się od pochopnych decyzji w kwestiach transferowych, nadal będę się przyglądał testowanym zawodnikom i nie będę ich oceniał na podstawie jednego sparingu. Na chwilę obecną najbliżej do podpisania kontraktu jest Zaremskiemu.

Jarosław Araszkiewicz, Kolejarz:
- Nie jestem zadowolony z wyniku, jesteśmy dopiero na etapie przygotowań do ligi,  ja mam swoją koncepcję przygotowania drużyny do rozgrywek, dopiero budujemy formę fizyczną, a optymalną dyspozycję osiągniemy na początek rozgrywek. Cieszy mnie postawa mojego zespołu w I połowie, tworzyliśmy sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich zamienić na bramki. W drugiej połowie lepiej prezentowali się piłkarze Okocimskiego. Graliśmy bez czterech podstawowych zawodników, dodatkowo próbowałem niektórych piłkarzy na innych pozycjach niż grali dotychczas np. Dawid Skrzypek, nominalny boczny pomocnik, ustawiony był dzisiaj jako boczny obrońca.
Pojedynki z Okocimskim zawsze są zacięte i nawet w sparingu nikt nie odstawia nogi, dlatego też jestem nieco zmartwiony kontuzją Michalskiego.


Tomasz Makowski


Rozmowa z PAWŁEM PYCIAKIEM, byłym zawodnikiem Hutnika, testowanym w Okocimskim


-
Byłeś na testach w Sandecji, a teraz widzimy Cię w Okocimskim, gdzie zagrasz wiosną?
-
Byliśmy z Rafałem Gilem na tygodniowym obozie Sandecji w Miętnem, pracowaliśmy tam nad formą fizyczną i rozegraliśmy trzy sparingi. Jestem zadowolony z możliwości treningu z dobrymi piłkarzami pod okiem doświadczonego trenera. Po powrocie z obozu padła propozycja kontraktu,  ale nic z tego nie wyszło.
- Dlaczego?


- Zaproponowano mi kontrakt, ale z opcją natychmiastowego wypożyczenia do innego klubu. Razem z menedżerem uznaliśmy warunki zaproponowane przez działaczy Sandecji za niesatysfakcjonujące. Na razie trafiłem do Okocimskiego, zobaczymy jak się rozwinie sytuacja.


- Jak oceniasz dzisiejszy sparing?


- Do rozpoczęcia rozgrywek jest jeszcze sporo czasu, więc wiadomo, że forma nie jest optymalna, mimo to jestem zadowolony ze swojej dyspozycji fizycznej. Cieszę się, że udało mi się dziś strzelić bramkę. Trafiłem do młodego i ambitnego zespołu z doświadczonym szkoleniowcem, który dopiero oceni moją przydatność do zespołu.


Czy masz jakieś propozycje z innych klubów i wyższej klasy rozgrywkowej? Pamiętam, że byłeś już kiedyś testowany przez inny zespół pierwszoligowy czy to także nieaktualny temat?


- Tamte testy to zamknięty rozdział. Na chwilę obecną nie mam żadnych propozycji. Jest początek lutego, wszystkie drużyny są już w cyklu przygotowań, więc z propozycjami i zaproszeniami może być trudno.

Rozmawiał: MAKI




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty