Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Sandecja wicemistrzem MLJS

Sandecja Nowy Sącz - Krakus Nowa Huta 2-1 (1-1)

1-0 Tokarz 25
1-1 Majcher 45
2-1 Łukasik 90+2
SANDECJA: Jacenik - Kotkarz, Pierzchała, Łukasik, Musiał - Góra, Chochorowski, Kołbon, Tokarz - A. Zawiślan, Szczurek (75 Kos).
KRAKUS: Podstawa - Palonek (60 Doniec), Sularz, Kuligowski, Michalski - Fudali, Bartosz, Kuziel (80 Jurek) - Ryszawy, Ciastoń, Majcher.

- Bardzo się cieszymy, że udało nam się zdobyć zwycięskiego gola w ostatniej minucie, bo dzięki temu zapewniliśmy sobie wicemistrzostwo ligi. Z Krakusem zawsze toczymy ciężkie boje, to drużyna, która sprawia kłopoty najlepszym. Mecz stał na dobrym poziomie. Pierwsza połowa należała do nas, w drugiej lekką przewagę mieli goście. Klarownych sytuacji było bardzo niewiele, a o wygranej rozstrzygnęła sytuacja po rzucie rożnym - skomentował Janusz Świerad, trener Sandecji.

- Sandecja była lepsza do przerwy, mogła nawet prowadzić dwoma bramkami, ale ostatecznie był remis. Druga połowa toczyła się pod nasze dyktando, lecz mimo to przegraliśmy, bo skrzywdził nas sędzia. Już w pierwszej połowie pokazał nam cztery kartki za nic, w tym Ciastoniowi za to, że jego zdaniem symulował faul, a według mnie był naprawdę faulowany. Pod koniec meczu arbiter najpierw podyktował wydumanego wolnego dla gospodarzy. Potem był dyskusyjny korner, po którym padł gol dla rywali. Po tej sytuacji przeprowadziliśmy jeszcze akcję, w której Ciastoń był "cięty" od tyłu w polu karnym. Sędzia zamiast jedenastki odgwizdał koniec meczu - żalił się Maciej Trzcionka, szkoleniowiec Krakusa.

Sądeczanie objęli prowadzenie w 25. minucie. Krosowe podanie z boku dotarło do Tokarza, który mógł dogrywać do Szczurka, ale zdecydował się na strzał w "krótki" róg i trafił do siatki. Tuż przed przerwą Krakus wyrównał. Prawą stroną indywidualną akcję przeprowadził Ryszawy, zagrał wzdłuż bramki i Majcher dopełnił formalności.

Rozstrzygnięcie mecze nastąpiło w doliczonym czasie. Po wrzutce z rzutu rożnego piłkę z bliska do siatki wepchnął Łukasik.

st

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty