Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa

 

Legia Warszawa - Widzew Łódź 1-0 (0-0)

1-0 Cabral 65

Sędziował Sebastian Jarzębak z Bytomia. Żółte kartki: Jędrzejczyk - Panka, Szymanek. Widzów 16 448.

LEGIA: Skaba - Jędrzejczyk, Astiz, Choto (46 Komorowski), Wawrzyniak - Manu, Borysiuk, Gol (56 Cabral), Rybus (63 Kucharczyk) - Radović, Hubnik.

WIDZEW: Mielcarz - Budka, Madera, Bieniuk, Szymanek - Oziębała (77 Radowicz), Broź, Panka, Nakoulma (59 Ostrowski) - Dżalamidze (80 Grzelczak), Sernas.

 

 

To był kolejny słaby mecz Legii, która dość szczęśliwie wygrała 1-0 z Widzewem Łódź. Drużyna ze stolicy zakończyła serię sześciu spotkań bez zwycięstwa.

 

W pierwszej połowie niewiele działo się na murawie. Wprawdzie gospodarze przeważali (68%-32%), ale klarownych sytuacji nie wypracowali. Zresztą żaden z zespołów nie oddał strzału w światło bramki.

- To Legia musi grać ofensywnie i chcieć wygrać. My czekamy na swoją szansę i myślę, że po przerwie z kontrataku strzelimy gola - powiedział obrońca Widzewa, Adrian Budka.

Po przerwie trener Maciej Skorża dokonał trzech zmian. I właśnie rezerwowy - Cabral, który dzisiaj został powołany do reprezentacji Argentyny - wpisał się na listę strzelców. Akcję przeprowadził Wawrzyniak i zagrał wzdłuż bramki, a Cabral z pieciu metrów trafił do siatki. Był to pierwszy w tym spotkaniu celny strzał! Od tego momentu gra się ożywiła, a głównie za sprawą Widzewa, który chciał odrobić stratę. W 71 minucie Jędrzejczyk faulował tuż przed polem karnym wychodzacego na czystą pozycję Oziebałę. Ujrzał za to żółtą kartkę, choć powinna być czerwona. Rzut wolny egzekwował Sernas i trafił w głowę stojącego w "murze" Komorowskiego.

(gst)

 

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty