Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa

Lech Poznań - Śląsk Wrocław 2-2 (2-1)

0-1 Mila 23, karny
1-1 Kriwiec 31
2-1 Ubiparip 40
2-2 Sztylka 52

Sędziował Hubert Siejewicz (Białystok). Żółte kartki: Wołąkiewicz – Ćwielong.  Czerwona karta - Wołąkiewicz (90, za kopnięcie rywala)
LECH: Kotorowski – Kikut, Bosacki, Wołąkiewicz, Gancarczyk – Injac, Djurdjević (60 Murawski) – Wilk (79 Mikołajczak), Stilić (60 Ślusarski), Kriwiec – Ubiparip.
ŚLĄSK: Kelemen – Socha, Fojut, Celeban, Pawelec – Sztylka, Kaźmierczak – M. Gancarczyk (78 Madej), Mila, Ćwielong (40 Sobota) – Gikiewicz (80 Jezierski).

 

Śląsk Wrocław kontynuuje serię spotkań bez porażki. W 20. kolejce zremisował w Poznaniu z Lechem 2-2, a mógł nawet wygrać, bo dwukrotnie w końcówce jego piłkarze trafiali w słupki. - Żaden trener nie zbudowałby motywacji jaką pokazaliśmy w drugiej połowie. Taką motywację buduje się w szatni - mówił po meczu Sebastian Mila, kapitan  Śląska.

 

W podstawowym składzie poznańskiego Lecha zabrakło kontuzjowanych Manuela Arboledy i Artjomsa Rudnevsa, którzy do tej pory mieli pewne miejsce w wyjściowej jedenastce. Oprócz tego tylko na ławce rezerwowych spotkanie rozpoczęli Rafał Murawski i Bartosz Ślusarski. Rudnevsa zastąpił Serb Vojo Ubiparip. Natomiast miejsce Arboledy na środku obrony zajął Hubert Wołąkiewicz. Śląsk także nie zagrał w optymalnym składzie.

Jako pierwsi bramce rywala zagrozili goście. Już w 1 minucie ekwilibrystycznie uderzał Przemysław Kaźmierczak, ale Krzysztof Kotorowski był dobrze ustawiony i nie miał problemów ze skuteczną obroną. Lech pierwszą okazję miał w 11 minucie. Po dośrodkowaniu Jakuba Wilka minimalnie z piłką minął się Vojo Ubiparip. Gdyby Serb doszedł do piłki z pewnością Lech wyszedłby na prowadzenie. W 19 minucie po kolejnym dobrym dośrodkowaniu Wilka przed szansą mógł stanąć Sergiej Kriwiec, jednak w ostatniej chwili uprzedził go Piotr Celeban.

Śląsk również próbował atakować i w 23 minucie w pole karne odważnie szedł Łukasz Gikiewicz. Napastnik Śląska został sfaulowany, sędzia uznał, że już w polu karnym. Rzut karny na bramkę zamienił Sebastian Mila.

Trzy minuty później po dobrym prostopadłym podaniu Mili w dobrej sytuacji znalazł się Marek Gancarczyk. Skrzydłowy Śląska fatalnie jednak skiksował. W 31 minucie świetną akcję przeprowadzili lechici. Po dośrodkowaniu Wilka piłkę głową zgrał Ubiparip, a Kriwiec potężnym strzałem z woleja doprowadził do wyrównania. Od tego momentu inicjatywa należała do poznaniaków, jednak w 36 minucie groźnie skontrowali goście i tylko ofiarność Marcina Kikuta, który w ostatniej chwili wybił piłkę spod nóg Gikiewicz,  uratowała Lecha przed stratą bramki. Cztery minuty później Lech objął prowadzenie. Najpierw z dystansu potężnie huknął Wołąkiewicz. O odbitą od poprzeczki piłkę powalczył Wilk, ta spadła na nogę Ubiparipa, który mocnym strzałem nie dał szans Marianowi Kelemenowi.

Druga połowa mogła się rozpocząć idealnie dla podopiecznych Jose Mari Bakero. Po znakomitym podaniu Kriwca piłka trafiła do ustawionego w polu karnym Ubiparipa, ale jego strzał z woleja zdołali zamortyzować wrocławscy obrońcy. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 52 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mili, Injac źle wybił piłkę głową, dopadł do niej Dariusz Sztylka i precyzyjnym strzałem z 17 metrów nie dał szans Kotorowski. W 60 minucie na boisku pojawili się Murawski i Ślusarski, którzy zmienili Ivana Djurdjevica i Semira Stilica. W 69 minucie  po wrzucie z autu główkował Przemysław Kaźmierczak,  minimalnie nad poprzeczką.

Na kwadrans przed końcem zakotłowało się w polu karnym gości, ale strzały Wilka i Kriwca zablokowali obrońcy. W 85 minucie goście mogli pogrążyć lechitów. Najpierw w sytuacji sam na sam w słupek trafił wprowadzony w drugiej połowie Łukasz Madej, a chwilę potem także w słupek uderzył Waldemar Sobota.

 

Lech spotkanie musiał jeszcze kończyć w dziesiątkę, bowiem w doliczonym czasie za kopnięcie rywala czerwoną kartkę otrzymał Wołąkiewicz.

ST/lechpoznan.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty