Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Euro 2012
Dariusz Dudka: Musimy wspierać "Lewego"2012-06-13 18:14:00

Dariusz Dudka spotkanie z Rosją zaczął w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Pracy mu nie brakowało, podobnie jak kolegom ze środka pomocy. Istnieje obawa, że przez uraz przywodziciela 29-letni zawodnik nie wystąpi w meczu z Czechami, choć sam jest dobrej myśli. „Dudi” wierzy w zwycięstwo: - Czechom wystarcza remis, my musimy zwyciężyć – podkreśla.


- Z Grecją i Rosją zanotowaliście takie same rezultaty. Chyba nie da się porównać obu spotkań?
- W piłce nożnej każdy mecz jest inny. Przeciw Rosjanom czuliśmy się naprawdę dobrze, a nasza postawa da do myślenia tym osobom, które narzekały, że jesteśmy źle przygotowani kondycyjnie. Nie zatykało nam płuc, tak jak podczas konfrontacji z Grekami, nie załamał nas też stracony gol.

- Co zarzucaliście sobie w szatni w przerwie?
- To była spokojna rozmowa. Wkurzyło nas, że straciliśmy bramkę po stałym fragmencie, ale generalnie wierzyliśmy w odrobienie strat. Rosjanie mają znakomitych piłkarzy w formacjach ofensywnych, ale w tyłach zdarzają im się proste błędy. Sporo pracy miał Robert Lewandowski, który mógł czuć się momentami osamotniony z przodu. „Lewy” to fantastyczny napastnik, sprawia kłopoty nawet kilku rywalom, ale moim zdaniem z Czechami musimy zagrać z większym naciskiem na atak.

- Pana obecność w przeddzień meczu na konferencji prasowej zasugerowała, że wraca Pan do podstawowej jedenastki.
- Nie wiem, czy tak to można odbierać, ale ja cały czas jestem gotowy do gry. Każdy z nas czeka na szansę i chce się pokazać w turnieju. Moim zdaniem graliśmy ciekawą piłkę, wychodziły nam niezłe kontry. Bramka Kuby Błaszczykowskiego mocno nas podbudowała.

- Jak wygrać z Czechami?
- Ich urządza remis, więc musimy zaatakować. Wierzę w „Lewego”, ale, tak jak mówiłem, musimy go mocno wspierać.

Rozmawiał Jaromir Kruk


img_5162.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty