Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Euro 2012
Grupa D: Weteran Szewczenko zapewnił trzy punkty Ukrainie2012-06-11 22:33:00 AnGo

Polska zaczęła Euro 2012, natomiast Ukraina zaprezentowała się jako ostatnia. Na Stadionie Olimpijskim w Kijowie zagrała w poniedziałek ze Szwecją i wygrała 2-1 dzięki dwóm trafieniom 36-letniego Andrija Szewczenki z Dynama Kijów. 


Ukraina - Szwecja 2-1 (0-0)

0-1 Ibrahimovic 52

1-1 Szewczenko 55

2-1 Szewczenko 61

Sędziował Cuneyt Cakir (Turcja). Sędzią technicznym był Marcin Borski. Żółte kartki: Kalstroem, Elm. Widzów 70 000.

UKRAINA: Piatow - Gusjew, Czaczeridi, Michalik, Selin - Jarmołenko, Tymoszczuk, Nazarenko,  Konoplianka (90+2 Dević) - Szewczenko  (81 Milewski), Woronin (84 Rotan).

SZWECJA: Isaksson - Lustig, Granqvist, Mellberg, Olsson - Larsson (68 Wilhelmsson), Källström, Ibrahimovic, Elm - Rosenberg (71 Elmander), Toivonen (63 Svensson).


Oba zespoły stworzyły ciekawe widowisko. Gospodarze atakowali, mieli więcej z gry, ale mieli problemy ze sforsowaniem wzmocnionej defensywy "Trzech koron". Najlepszą sytuację zaprzepaścił Szewczenko w 23 minucie. Mając przed sobą Isaksona zdecydował się na strzał z dość ostrego kąta, choć - wydawało się - lepszym rozwiązaniem było dogranie do Konoplianki. Szwedzi rzadko kontrowali, ale i oni byli bliscy objęcia prowadzenia. W 39 minucie - po wrzutce z prawej strony - główkował Ibrahimovic i trafił w słupek.Po przerwie szybko padła bramka. Po dośrodkowaniu Ukraincy zbyt krótko wybili piłkę, przejął ją Källström i dograł na piąty metr, a Ibrahimovic tylko dołożył nogę! Szwedzi tylko trzy minuty cieszyli się z prowadzenia. Po dośrodkowaniu z prawej strony Jarmołenki, z 5-6 metrów celnie główkował Szewczenko, który uprzedził Mellberga. Miejscowi poszli za ciosem i błyskawicznie zdobyli drugiego gola. Po wrzutce z rzutu rożnego - bitego przez Nazarenkę na bliższy słupek - znów w roli głównej wystąpił Szewczenki i głową wpakował futbolówkę do siatki.

Trener Erik Hamren szybko zdecydował się na trzy zmiany, Szwedzi zaatakowali i starali się wyrównać. W 76 minucie Ibrahimovic potężnie huknął z woleja, lecz trafił wprost w bramkarza. W ostatniej minucie Elmander - po zagraniu Ibrahimovica - miał piłkę meczową. Znalazł się sam przed Piatowem i z woleja nie trafił w światło bramki! I jeszcze Mellberg próbował lobować golkipera. 


To była niezwykle udana inauguracja współgospodarza Euro 2012, której w Kijowie towarzyszyła niesamowita atmosfera. Trzeba przyznać, że trochę zazdrościliśmy gry naszym sąsiadom.


AnGo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty