Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Szósta porażka z rzędu, czy Cracovia utrzyma się w ósemce?2020-06-06 22:25:00

W 28. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia doznała szóstej kolejnej porażki, tym razem 0-1 z Pogonią w Szczecinie. Pasy jeszcze niedawno walczyły o mistrzostwo, teraz nie są pewne miejsca w ósemce...


Pogoń Szczecin - Cracovia 1-0 (0-0)

1-0 Kamil Drygas 64 (głową)

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Listkowski, Manias, Runjaic (trener) - Helik (2), Loshaj. Czerwona kartka: Helik (Cracovia, 90+4, druga żółta). Mecz bez publiczności.

POGOŃ: Stipica - Bartkowski, Zech, Malec, Nunes - Podstawski - Hostikka, Kowalczyk (75 Żurawski), Listkowski, Matynia (54 Drygas) - Manias (68 Turski).

CRACOVIA: Peskovic - Rapa, Helik, Jablonsky, Pestka - Gol (72 Dimun), Loshaj (80 Strózik) - Fiolic (65 Vestenicky), van Amersfoort, Thiago - Lopes.


Gospodarze byli od początku bardzo aktywni, ale w I połowie nie wypracowali ani jednej sytuacji bramkowej. Cracovia miała dwie. W 10. minucie Jablonsky z doskonałej pozycji uderzył z 10 m nad poprzeczką, a w 43. minucie po strzale Lopesa z ponad 20 m bramkarz zażegnał niebezpieczeństwo paradą.


Pierwszy kwadrans po przerwie należał do krakowian. W 53. minucie strzelał Rapa, po drodze nogę wystawił Jablonsky i piłka wpadła do siatki. Po 2 minutach oczekiwania na analizę VAR sędzia odwołał gola, co chyba było decyzją jednak kontrowersyjną...


W 60. minucie indywidualną akcję przeprowadził lewą stroną Thiago, uderzył z kąta, w ręce golkipera.


Decydująca o losach meczu okazała się 64. minuta. Z lewego skrzydła zacentrował Listkowski dokładnie na głowę nabiegającego Drygasa, który zupełnie nie pilnowany z 3 m wpakował futbolówkę do pustej bramki.


Pięć minut później goście mogli wyrównać. Thiago w sytuacji sam na sam minął Stipicę, ale obrońcy Pogoni zdążyli z powrotem i efektu bramkowego z tej akcji nie było.


Szczecinianie mieli trzy szanse na drugiego gola w 77. minucie. Najpierw Helik dwukrotnie zablokował strzały Turskiego i Żurawskiego, a po chwili Podstawski główkował tuż obok słupka.


W końcówce Cracovia dążyła do remisu, ale tylko raz była blisko powodzenia. W 88. minucie po uderzeniu Strózika piłka mogła wpaść w "okienko", lecz po drodze lekko podbijali ją dwaj obrońcy, w efekcie zakończyło się rzutem rożnym.


Statystyka meczu: 12:12 w strzałach, 2:3 w celnych, 44:56% w posiadaniu piłki, 6:10 w kornerach i 113:11 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


st 


drygas.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty