Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Cracovia poskromiła lidera2019-04-16 08:34:00

W 30. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia pokonała w sobotę 4-2 lidera, Lechię Gdańsk. Pasy zameldowały się do walki oo europejskie puchary.


13.04.2019: Cracovia - Lechia Gdańsk 4-2 (1-1)

0-1 Flavio Paixao 17

1-1 Airam Cabrera 35 (karny)

2-1 Filip Piszczek 50

3-1 Airam Cabrera 59

4-1 Javier Hernandez 70

4-2 Patryk Lipski 87

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce). Żółte kartki: Ferraresso - Mak, Fila, Sobiech, Haraslin, Mladenovic. Widzów 10 765.

CRACOVIA: Peskovic - Ferraresso (74 Rapa), Helik, Datkovic, Siplak - Hanca, Dimun, Gol, Wdowiak - Cabrera (90+4 Pik), Piszczek (63 Hernandez).

LECHIA: Kuciak - Fila, Nalepa, Vitoria, Mladenovic - Łukasik (58 Makowski) - Mak (46 Haraslin), Kubicki, Lipski, F. Paixao (77 Arak) - Sobiech.


W I połowie lepiej w padającym deszczu czuli się goście znad morza. W 4. minucie szansę miał Paixao, ale z 7 m uderzył obok słupka. Niebawem poprawił celownik i po wrzutce Mladenovica z kornera na bliższy słupek, z narożnika "piątki" głową skierował piłkę w dalszy róg zaskakując Peskovica. Kwadrans później kolejne dośrodkowanie Mladenovica z rzutu rożnego sprawiło golkiperowi Pasów spory kłopot.


W 34. minucie do gospodarzy uśmiechnęło się szczęście. Po strzale Cabrery zza szesnastki futbolówka trafiła w rękę Fili i arbiter podyktował rzut karny. Cabrera przymierzył w prawy, dolny róg myląc Kuciaka. Do przerwy zatem było 1-1.


II połowę zdominowali krakowianie. W 50. minucie przeprowadzili przepiękną kontrę zakończoną bardzo ładnym golem. Cabrera podał na prawo do Hanki, ten zacentrował, a Piszczek w pełnym biegu zmieścił piłkę głową w prawym, dolnym rogu.


W 59. minucie było już 3-1. Trochę w tej akcji było przypadku, ale Cabrera zakończył ją celnym uderzeniem z 5 m.


W 70. minucie Cracovia podwyższyła na 4-1! Za faul Kubickiego na Cabrerze sędzia odgwizdał wolnego z ok. 30 m, a Hernandez kapitalnym strzałem trafił w lewe "okienko"!


Najlepszy na boisku Cabrera w 83. i 84. minucie miał aż trzy okazje. Najpierw piłkę wybił na korner bramkarz, potem zblokował na róg Nalepa, a w końcu Hiszpan uderzył w boczną siatkę.


W końcówce gdańszczanom wyszła skuteczna kontra. Po akcji Haraslina i Kubickiego Lipski przymierzył z prawej strony, z 13 m, w dalszy róg.


Cracovia zakończyła rundę zasadniczą na 4. miejscu, a Lechia - mimo porażki - na pierwszym.


st


cabrerapiszczeklechia.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty