Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Wisła Pany!2017-12-14 07:06:00

W rozegranych w 20. kolejce piłkarskiej ekstraklasy derbach Krakowa Cracovia przegrała z Wisłą 1-4. Zaczął Wasilewski, później trzy gole strzelili Hiszpanie Imaz i Lopez. W końcówce honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Helik.


Cracovia - Wisła Kraków 1-4 (0-2)

0-1 Marcin Wasilewski 42

0-2 Jesus Imaz Balleste 45

0-3 Jesus Imaz Balleste 46

0-4 Carlos Lopez 67 (wolny)

1-4 Michał Helik 89 (głową)

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce). Żółte kartki: Fink, Malarczyk (4żk) - Llonch (4żk), Arsenic, Perez. Widzów 14 000.

CRACOVIA: Wilk - Fink, Helik, Malarczyk (75 Dytiatjev), Pestka - Drewniak, Deja - Wójcicki (46 Szczepaniak), Hernandez, Mihalik (61 Zenjov) - Piątek.

WISŁA: Cuesta - Arsenic, Głowacki, Wasilewski, Sadlok - Basha (85 Perez), Llonch - Boguski (82 Małecki), Lopez, Imaz - Brożek (81 Wojtkowski).


Przez 40 minut lepiej prezentowała się Cracovia, ale pod koniec I połowy Wisła strzeliła jej dwa gole. Zaraz po przerwie dołożyła trzeciego i było w zasadzie po meczu...


Pierwszą okazję miał Deja w 21. minucie. Uderzył z 18 m pod poprzeczkę, ale Cuesta wykazał się refleksem. Trzy minuty później odpowiedzieli goście. Po podaniu Arsenica Imaz strzelił z powietrza, lecz prosto w ręce bramkarza. W 28. minucie, po dośrodkowaniu Drewniaka z wolnego Helik posłał piłkę głową w stronę prawego "okienka", ale Cuesta ponownie nie dał się pokonać.


W 35. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji od bramką gości. Wójcicki trafił futbolówką w rękę Imaza i Pasy domagały się karnego. Sędzia po konsultacji ze stanowiskiego VAR (Szymon Marciniak i Tomasz Musiał) nie odgwizdał jedenastki. BYć może zagranie nie kwalifikowało się do jej podyktowania, a być może wcześniej ręką zagrał Helik...


Końcówka I połowy była szokująca dla kibiców Cracovii. W 42. minucie Lopez zagrał z kornera w okolice bliższego narożnika "piątki", a nabiegający Wasilewski wślizgiem posłał piłkę do siatki. 0-1, a po chwili już było 0-2. Brożek podał do Imaza, ten wyszedł na pozycję sam na sam (przed Deję) i z bliska - nieczystym uderzeniem - pokonał Wilka.


Zaraz po przerwie było 0-3. Brożek przewrócił się, ale dwa razy odzyskał piłkę, po czym dograł krótko do Imaza, a ten z 10 m trafił do siatki.


W 55. minucie mecz został przerwany na ponad 20 minut z powodu zadymienia boiska spowodowanego przez race rzucane przez kibiców. Ostrzelany został racami m.in. sektor kibiców gości.


W 67. minucie padł czwarty gol dla gości. Lopez kapitalnie przymierzył z wolnego z 20 m, nad murem w lewe "okno".


Cracovia pod koniec uzyskała honorowe trafienie. Po centrze Drewniaka z wolnego celną "główką" popisał się Helik. W 90+2. minucie jego wyczyn mógł powtórzyć Piątek, ale nieznacznie chybił.


Drużynę Białej Gwiazdy prowadził w tym spotkaniu Radosław Sobolewski.


st


lopezcracovia2.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty