Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Trzy karne przeciw Słoniom2017-02-11 00:29:00

Lech - Bruk-Bet Termalica 3-0 w 21. kolejce piłkarskiej ekstraklasy. Wszystkie trzy gole dla Kolejorza padły z... rzutów karnych!


Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3-0 (1-0)

1-0 Dawid Kownacki 33 (karny)

2-0 Marcin Robak 89 (karny)

3-0 Darko Jevtic 90+6 (karny)

Sędziował Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Trałka - Misak, Osyra, Babiarz, Putiwcew, Jovanovic. Czerwona kartka: Putiwcew (BBT, 90+5). Widzów 10 453.

LECH: Putnocky - T. Kędziora, Nielsen, Wilusz, Kostevych - Gajos, Trałka (36 Tetteh) - Makuszewski (90+2 Wasielewski), Majewski, Jevtic - Kownacki (85 Robak).

BBT: Pilarz - Pleva, Osyra, Putiwcew, Guilherme - Stefanik (66 W. Kędziora), Babiarz, Jovanovic, Kupczak (73 Nowak), Misak (46 Gergel) - Gutkovskis.


W I połowie dominował Lech. W 29. minucie gola mógł zdobyć Kownacki, lecz trafił z prawej strony, zza pola bramkowego, w poprzeczkę. Wkrótce było 1-0 dla gospodarzy. Z lewego skrzydła dośrodkował Jevtic, Osyra miał zamiar wybić piłkę, ale nie zauważył, iż biegnie do niej Kownacki. W efekcie zamiast futbolówki, kopnął napastnika. Poszkodowany pewnie wykorzystał karnego.


Po przerwie goście dążyli do remisu. W 51. minucie Babiarz zagrał z prawej strony na bliższy słupek, ale stojący przed bramkarzem Stefanik wywalczył jedynie korner. Trzy minuty później kapitalnym, prostopadłym podaniem z własnej połowy popisał się Putiwcew, w sytuacji sam na sam znalazł się Gutkovskis, ale gdy sposobił się do pojedynku z bramkarzem usłyszał gwizdek sędziego. Z powtórek TV wynikało, że spalonego chyba jednak nie było...


W 63. minucie szansę na podwyższenie prowadzenia miał Lech. Kędziora, będąc oko w oko z Pilarzem, przegrał jednak pojedynek. Piłka odbiła się od Gutkovskisa i trafiła następnie w słupek...


Kwadrans później okazję mieli goście, bliski powodzenia był Nowak.


Końcówka meczu okazała się fatalna dla niecieczan. W 88. minucie wyprowadzający bezpiecznie piłkę z własnego pola karnego W. Kędziora zagrał pechowo i przypadkowo ręką. Arbiter podyktował karnego, Robak okazał się pewnym strzelcem. W 90+3. minucie Robak nie wykorzystał 100-procentowej szansy uderzając obok słupka.


W 90+5. minucie Robak kolejny raz ruszył na bramkę gości, próbował go bezsensownie powstrzymać Putiwcew. W efekcie za faul obejrzał czerwoną kartkę, która wyklucza go z najbliższego meczu z Lechią. Za moment Jevtic zdobył z 11 m trzecią bramkę dla drużyny poznańskiej.


Goście operowali nieźle piłką (49 procent posiadania piłki), ale niewiele z tego wynikało. Nie umieli bowiem wypracować sytuacji bramkowych, a poza tym oddali trzy razy mniej strzałów niż miejscowi (21:7 dla Lecha, 5:4 w celnych).


st


putiwcewlech.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty