Kiosk
- STANISŁAW STRUG. Dopiero w liceum zyskałem szansę gry na boisku z bramkami
- MARIAN FIDO. Człowiek, któremu chce się chcieć
- JAN KOWALCZYK. Sport bez rywalizacji przestaje być sportem
- FUTBOL MAŁOPOLSKI. Grzegorz Bartosz: Garbarnia jest jedna. Zrobię wszystko, aby mówiła jednym głosem
- Paulo Sousa: Ufam umiejętnościom polskich piłkarzy
- Ranking "Forbesa": Wpływowy Lewandowski
- Za miesiąc Wisła Kraków SA będzie mieć Akademię
- Boniek: Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej same podejmą decyzje w sprawie dokończenia sezonu w III lidze i klasach niższych
- Małopolska chciałaby grać...
- Nie ma decyzji w sprawie III ligi i klas niższych
MISTRZOSTWA POLSKI KIBICÓW SPORTOWYCH
- VIII Omnibus sportowy w Darłowie - PYTANIA ELIMINACYJNE
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski mistrzem kibiców XXI wieku
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych w Kluczborku
- OMNIBUS SPORTOWY. Któżby inny: Adam Sokołowski!
- Konkurs Piłkarski Ekspert – EURO 2024 na mecie
- KONKURS. Piłkarski Ekspert – Euro 2024
- VII Ogólnopolski Omnibus Sportowy
Bronowianka Kraków - Proszowianka 1-0 (0-0)
1-0 Gilski 52, karny
Sędziowali Łkasz Piątek oraz Dariusz Pokwiczał i Paweł Gałka. Żółte kartki: Osowski - Sowa.
BRONOWIANKA: Socharczenko - Florek, Gilski, Bogusz, Lipiński - Osowski (79 Socha), Małodobry, Ałłachwerdijew, Augustyn - Pietuchow - Gzyl.
PROSZOWIANKA: Zawartka - Wrona, Jelonkiewicz, Szaporów, Sołek (88 Stopiński) - T. Przeniosło Gorzkowski, A. Przeniosło, Sowa (46 Krawiec) - Perlik (77 Kowalski), M. Przeniosło.
Mała niespodzianka w Bronowicach, i to nawet nie dlatego, że broniący się przed spadkiem gospodarze ograli tak solidnego V-ligowca jak Proszowianka, ale dlatego, że mogli, a nawet powinni, wygrać o wiele wyżej. Proszowianka lekko przeważała w pierwszej połowie, ale w dogodnych sytuacjach już wtedy był remis. Natomiast w drugiej połowie goście kompletnie się pogubili i całkiem oddali pole rywalom. Bronowianka stworzyła multum szans, a ponieważ wykorzystała tylko jedną - z rzutu karnego, mogła się tylko modlić, żeby nie sprawdziło się powiedzenie o zemście niewykorzystanych sytuacji...
W pierwszych 45 minutach szanse Proszowianki były klarowniejsze. W 19 min strzał A. Przeniosły z ostrego kąta wybił Socharczenko, M. Przeniosło próbował dobijać, ale kompletnie nieudanie. W 31 min Sowa wychodził sam na bramkarza Bronowianki, ten wybiegł z bramki na 16. metr i zablokował strzał. Trzy minuty później w sytuacji sam na sam znalazł się M. Przeniosło, Socharczenko też do niego wyszedł i utrudnił oddanie strzału, po jego biodrze piłka przemknęła obok bramki.
Bronowianka też miała swoje sytuacje. W 20 min po błędzie bramkarza zakotłowało się w polu karnym Proszowianki, golkiper już leżał, ale strzały gospodarzy blokowali goście i wyratowali się z tarapatów. Jeszcze bliżej gola było w 36 min - po podaniu Małodobrego piłka minęła obrońcę i trafiła pod końcową linię do Osowskiego, ten dośrodkował w pole karne, uderzającemu z 5. metra Augustynowi zdjął piłkę z nogi Wrona. Gola do szatni Bronowianka mogła też zdobyć w 45 min, po świetnym podaniu Ałłachwardijewa, Pietuchow zgrał sobie piłkę klatką i pognał sam na bramkarza, ten lekko wyszedł z bramki i skrócił kąt, a szarżujący na niego rywal przymierzył ... obok lewego słupka.
Ta szansa Bronowianki była zapowiedzią tego, co w drugiej połowy stało się normą - gospodarze tworzyli coraz groźniejsze sytuacje, ale nie potrafili ich wykorzystywać. Udało się tylko raz w 52 min - gdy Gilski precyzyjnym strzałem w lewy róg wykorzystał rzut karny. Sędzia z Olkusza podyktował go za rękę Perlika, który stojąc w murze przy rzucie wolnym dla Bronowianki, nieopatrznie wyciągnął rękę w górę. Goście mieli wątpliwości, czy mur, a więc i ręka były już w polu karnym.
Już przed bramką Bronowianka miała znakomitą szansę - w 49 min, gdy strzał Augustyna z 4 metrów zablokował szczęśliwie Szaporów. Przy kolejnych dwóch okazjach Bronowianki fantastycznie bronił Zawartka - W 59 min wybił nad poprzeczkę świetny strzał Pietuchowa, a minutę później przy główce Gzyla wykazał się jeszcze bardziej - wybił piłkę, która wydawała się nieuchronnie zmierzać pod poprzeczkę na nią, piłka wyszła w pole, próbował ją dobijać Małodobry, ale strzał został zablokowany. To nie był koniec młyna, w który Proszowianka dała się wkręcić w tym okresie gry - w w 61 min Ałłachwerdijew uderzał obok prawego słupka, za chwilę po rogu Małodobremu zdjął piłkę z głowy obrońca.
W 73 min znów Proszowianka była w opałach - Małodobry wybił piłkę na uwolnienie, popędził za nią Gzyl między dwoma obrońcami, którzy tak się wystraszyli, że pogubili i piłka trafiła na lewą stronę do Augustyna, ten w biegu strzelał w bok bramki. Jeszcze po rogu główkował w ręce Zawartki Małodobry, a potem festiwal niewykorzystanych szans urządził sobie rezerwowy Socha, który łatwo wychodził na pozycje, a potem zbierał od kolegów razy, gdy je marnował. Z czterech szans dwie były naprawdę przednie - z rodzaju sam na sam. Młokos musi chyba więcej trenować, żeby wiedzieć jak się w podobnych sytuacjach odnajdować.
Niewykorzystane szanse mogły się zemścić, gdy Proszowianka zerwała się na dwie ostatnie minuty gry - po dośrodkowaniu z prawej strony próbował szczęścia Stopiński, ale zamiast mocno główkować z 4 metrów pozwolił się piłce zesunąć po czole. Za chwilę szarżującego A. Przeniosłę uprzedził Socharczenko.
I tak Bronowianka w meczu wielu szans skromnie pokonała Proszowiankę 1-0, powiększając wiosenny dorobek do 17 punktów.
mst
WIADOMOŚCI
- Bronowianka szuka bramkarza i młodzieżowców - w środę sparing
- Młoda Wisła pokonała Przemszę
- Grębałowianka remisuje z Orłem i gromi Maszycankę
- Kolański strzela bramki w Piaskach Wielkich (FOTO)
- Borek najlepszy w Modlnicy
- Tomasz Bernas w Zelkowie
- AP Zabierzów lepszy od Tramwaju
- Surma i Szumiec poprowadzili pierwszy trening Zieleńczanki
- Piąte ligi w Krakowie startują 11 sierpnia
- Bronowianka szuka piłkarzy
- O tytuł mistrza gminy Zabierzów
- Lotnik Kryspinów wybrał nowego trenera
- MZPN wyznaczył daty spotkań terminarzowych
- Marek Dragosz nowym trenerem Clepardii
- Spójnia Osiek znalazła następcę Świecy
- Decyzja MZPN zgodna z duchem sportu: 17 drużyn w IV lidze i dwóch okręgówkach
- Krzysztof Krok już nie jest trenerem Clepardii
- Łukasz Terlecki ma nową pracę w V lidze
- Piliczanka ma nowego trenera i piłkarza
- Jutrzenka Giebułtów awansowała do IV ligi
- Marcin Dudziński na razie nie wraca do Pogoni
- Baraże o IV ligę: Jutrzenka wygrała z Wiślanami
- MZPN wkracza do akcji, inna kolejność baraży o IV ligę
- Dograno 14 minut barażu o IV ligę
- Burza z piorunami przerwała baraż o IV ligę (AKTUALIZACJA)
- Są decyzje: Kto w III, IV i V lidze (krakowskiej)?
- Baraże o IV ligę: Chełmek - Jutrzenka w pierwszej parze
- Zabierzów bezpieczny
- Zelków spada, Bronowianka wierzy w cuda (FOTO)
- Baraże o IV ligę przeniesione z Alwerni do Trzebini
- Krakowski krajobraz tuż przed spadkami
- Świt: Awans IV liga 2012 (video)
- Kontra w końcówce
- Wieczysta w Bronowicach śpiewała z radości
- Clepardia gromi Przemszę, spóźniony popis Michalskiego
- Baraże o IV ligę przeniesione do Alwerni
- Sokół w Bronowicach grał jak chciał (foto)
- Bolesław Ściepura nowym prezesem PPN Olkusz
- Zelków w sytuacji "nożowej"
- Krytyczny moment
- Świt o krok od awansu
- Baraże o IV ligę w Piaskach Wielkich
- Wieczysta czekała 56 dni na wygraną
- Zaczął strzelać stoper...
- Świt nowym liderem
- Detronizacja lidera w Grębałowie
- Ważne zwycięstwo Bronowianki, Clepardia skończyła w dziewiątkę
- Zabójcze kontry Przemszy
- Kolejna rezygnacja w Słomniczance
- Podokręg Kraków wybierze władze
starsze wiadomości >>>