Kiosk
- STANISŁAW STRUG. Dopiero w liceum zyskałem szansę gry na boisku z bramkami
- MARIAN FIDO. Człowiek, któremu chce się chcieć
- JAN KOWALCZYK. Sport bez rywalizacji przestaje być sportem
- FUTBOL MAŁOPOLSKI. Grzegorz Bartosz: Garbarnia jest jedna. Zrobię wszystko, aby mówiła jednym głosem
- Paulo Sousa: Ufam umiejętnościom polskich piłkarzy
- Ranking "Forbesa": Wpływowy Lewandowski
- Za miesiąc Wisła Kraków SA będzie mieć Akademię
- Boniek: Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej same podejmą decyzje w sprawie dokończenia sezonu w III lidze i klasach niższych
- Małopolska chciałaby grać...
- Nie ma decyzji w sprawie III ligi i klas niższych
MISTRZOSTWA POLSKI KIBICÓW SPORTOWYCH
- VIII Omnibus sportowy w Darłowie - PYTANIA ELIMINACYJNE
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski mistrzem kibiców XXI wieku
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych w Kluczborku
- OMNIBUS SPORTOWY. Któżby inny: Adam Sokołowski!
- Konkurs Piłkarski Ekspert – EURO 2024 na mecie
- KONKURS. Piłkarski Ekspert – Euro 2024
- VII Ogólnopolski Omnibus Sportowy
Grębałowianka Kraków - Bukowianka Bukowno 3-0 (1-0)
1-0 Sowa 35
2-0 Pacyga 87
3-0 Sowa 88
Sędziowali Colak Murat oraz Rafał Ziach, Mateusz Fic. Żółte kartki: Cebo, Boś.
GRĘBAŁOWIANKA: Niedźwiedź - Walczak (72 Ochlust), Kubik, Tabor, Gawin - Janicki (89 Adamski), Pacyga, Sowa, Oleś - Lampart (58 Nawrot), Mikołajczyk (58 Pikuła).
BUKOWIANKA: Kańtoch - Kaczmarczyk, Boś, Pęgiel, Cebo - Gądek, Wódz, Piórkowski, Krzywdziński, Fitał - Lichota.
Piłkarze Bukowianki przybyli na stadion na kwadrans przed wyznaczoną godziną zawodów i te zaczęły się z 15-minutowym opóźnieniem.
Mecz nie był porywającym widowiskiem, tym bardziej, że toczył się do jednej bramki. Z minuty na minutę, a szczególnie w drugiej odsłonie, piłkarze przyjezdnych tracili siły i kilku z nich było już statystami na boisku. Zespół gospodarzy miał dużą przewagę i stwarzał sporo sytuacji bramkowych, ale znów, jak w ostatnich meczach, zawodziła celność strzałów lub w porę obrońcy rywali stawali na drodze miejscowym.
W pierwszej odsłonie gospodarze zdobyli upragnione prowadzenie. Na 1-0 w 35. minucie trafił Sowa, a dokładnie podał Janicki. Ale pierwsi okazję bramkową mieli goście w 8. minucie, Fitał w dogodnej pozycji uderzył pod poprzeczkę, ale dobrze zachował się bramkarz Niedźwiedź i przerzucił futbolówkę nad bramkę. Była to jedyna klarowna okazja Bukowianki. Miejscowi w tej części gry mieli kilka sytuacji, a najlepszą zmarnował w 30. minucie Lampart, który ostemplował słupek.
Druga połowa była zdominowana przez Grębałowiankę i tylko dzięki dużemu doświadczeniu kilku zawodników w strefie obronnej Bukowianki, dobrym interwencjom bramkarza lub wskutek mizernej skuteczności strzeleckiej miejscowych, dalszych goli długo nie było. A warto wymienić tylko najlepsze okazje Grębałowianki. W 49. minucie strzał Janickiego w sytuacji sam na sam obronił bramkarz Kańtoch, w 52. minucie Sowa uderzył prosto w bramkarza, w 60. minucie strzał Janickiego ponownie obronił golkiper, w 70. minucie Pikuła trafił w słupek, w 71. minucie rajd Pacygi zakończył się strzałem tuż obok bramki, w 78. minucie po wolnym Gawina piłka trafiła w poprzeczkę, w 79. minucie Pikuła w sytuacji sam na sam strzelił w bramkarza, w 80. minucie po dokładnym podaniu Olesia do Janickiego na główkę futbolówka minimalnie minęła cel, w 83. minucie po akcji Janickiego i superpodaniu do Pikuły, ten z pierwszej piłki uderzył, ale znów obronił Kańtoch.
Wreszcie udało się miejscowym osiągnąć upragniony cel w 87. i 88. minucie. Na 2-0 podwyższył Pacyga, a ustalił wynik ponownie kapitan zespołu Sowa.
Nowy trener Grębałowianki Michał Wiącek zaczął więc od zwycięstwa.
Zespół Bukowianki zebrał 14 piłkarzy na mecz, ale już po dwóch kwadransach widoczny był brak przygotowania fizycznego u większości z nich. Tylko dzięki doświadczeniu z gry w przeszłości w wyższych ligach kilku zawodników tego klubu, przegrana nie okazała się klęską.
Gość z Kanady
Na sobotnim meczu obecny był zawodnik Grębałowianki z lat siedemdziesiątych, Ryszard Koziński, który od dwudziestu paru lat zamieszkuje w Kanadzie. Odwiedził Polskę, a spotkanie piłkarzy i trenera z tamtego okresu było bardzo miłym wydarzeniem.
Wspomina trener Władysław Łach: - Po mistrzostwach świata w 1974 roku w Niemczech, razem z Ryśkiem Kozińskim zrobiliśmy podróby spodenek adidasa naszywając trzy niebieskie paski na białych spodenkach. Wtedy cały świat był pod wrażeniem gry Holandii z Johanem Cruyffem na czele. Entuzjazm i styl gry Holendrów oraz sympatia dla pomarańczowych barw wicemistrzów świata zrodziły pomysł, by za barwy klubowe Grębałowianki przyjąć kolory: pomarańczowe koszulki, niebieskie spodenki i białe getry.
Zdzisław Wagner (grebalowianka.pl), f
WIADOMOŚCI
- Bronowianka szuka bramkarza i młodzieżowców - w środę sparing
- Młoda Wisła pokonała Przemszę
- Grębałowianka remisuje z Orłem i gromi Maszycankę
- Kolański strzela bramki w Piaskach Wielkich (FOTO)
- Borek najlepszy w Modlnicy
- Tomasz Bernas w Zelkowie
- AP Zabierzów lepszy od Tramwaju
- Surma i Szumiec poprowadzili pierwszy trening Zieleńczanki
- Piąte ligi w Krakowie startują 11 sierpnia
- Bronowianka szuka piłkarzy
- O tytuł mistrza gminy Zabierzów
- Lotnik Kryspinów wybrał nowego trenera
- MZPN wyznaczył daty spotkań terminarzowych
- Marek Dragosz nowym trenerem Clepardii
- Spójnia Osiek znalazła następcę Świecy
- Decyzja MZPN zgodna z duchem sportu: 17 drużyn w IV lidze i dwóch okręgówkach
- Krzysztof Krok już nie jest trenerem Clepardii
- Łukasz Terlecki ma nową pracę w V lidze
- Piliczanka ma nowego trenera i piłkarza
- Jutrzenka Giebułtów awansowała do IV ligi
- Marcin Dudziński na razie nie wraca do Pogoni
- Baraże o IV ligę: Jutrzenka wygrała z Wiślanami
- MZPN wkracza do akcji, inna kolejność baraży o IV ligę
- Dograno 14 minut barażu o IV ligę
- Burza z piorunami przerwała baraż o IV ligę (AKTUALIZACJA)
- Są decyzje: Kto w III, IV i V lidze (krakowskiej)?
- Baraże o IV ligę: Chełmek - Jutrzenka w pierwszej parze
- Zabierzów bezpieczny
- Zelków spada, Bronowianka wierzy w cuda (FOTO)
- Baraże o IV ligę przeniesione z Alwerni do Trzebini
- Krakowski krajobraz tuż przed spadkami
- Świt: Awans IV liga 2012 (video)
- Kontra w końcówce
- Wieczysta w Bronowicach śpiewała z radości
- Clepardia gromi Przemszę, spóźniony popis Michalskiego
- Baraże o IV ligę przeniesione do Alwerni
- Sokół w Bronowicach grał jak chciał (foto)
- Bolesław Ściepura nowym prezesem PPN Olkusz
- Zelków w sytuacji "nożowej"
- Krytyczny moment
- Świt o krok od awansu
- Baraże o IV ligę w Piaskach Wielkich
- Wieczysta czekała 56 dni na wygraną
- Zaczął strzelać stoper...
- Świt nowym liderem
- Detronizacja lidera w Grębałowie
- Ważne zwycięstwo Bronowianki, Clepardia skończyła w dziewiątkę
- Zabójcze kontry Przemszy
- Kolejna rezygnacja w Słomniczance
- Podokręg Kraków wybierze władze
starsze wiadomości >>>