Facebook
kontakt
logo
Strona główna > MISTRZOSTWA ŚWIATA - BRAZYLIA 2014
Krul królem karnych, Holandia w półfinale2014-07-06 01:22:00

Holandia, mimo ogromnej przewagi, po 120 minutach remisowała z Kostaryką 0-0. Bohaterem rzutów karnych był Tim Krul, który wszedł na boisko w doliczonym czasie dogrywki, a następnie obronił dwie jedenastki! W półfinale MŚ Holandia zagra z Argentyną.


Ćwierćfinał, Salvador (Arena Fonte Nova): Holandia - Kostaryka 0-0 po dogrywce, karne 4-3

Karne

0-1 Celso Borges

1-1 Robin van Persie

1-1 Bryan Ruiz (obronił Krul)

2-1 Arjen Robben

2-2 Giancarlo Gonzalez

3-2 Wesley Sneijder

3-3 Christian Bolanos

4-3 Dirk Kuyt

4-3 Michael Umana (obronił Krul)

Sędziował Ravshan Irmatov (Uzbekistan). Żółte kartki: Martins Indi, Huntelaar - Diaz, Umana, Gonzalez, Acosta. Widzów 51 179.

HOLANDIA: Jasper Cillessen (120+1 Tim Krul) - Stefan de Vrij, Ron Vlaar, Bruno Martins Indi (106 Klaas Jan Huntelaar) - Dirk Kuyt, Georginio Wijnaldum, Wesley Sneijder, Daley Blind - Arjen Robben, Robin van Persie, Memphis Depay (76 Jeremain Lens). Trener: Louis van Gaal.

KOSTARYKA: Keylor Navas - Johnny Acosta, Giancarlo Gonzalez, Michael Umana - Cristian Gamboa (79 Dave Myrie), Yeltsin Tejeda (97 Jose Cubero), Celso Borges, Junior Diaz - Bryan Ruiz, Joel Campbell (66 Marcos Urena), Christian Bolanos. Trener: Jorge Luis Pinto (Kolumbia).


Holendrzy atakowali od początku. W 22. minucie strzelał van Persie, dobijał Sneijder, ale Navas nie dał się pokonać. Podobnie było w 29. minucie gdy z boku pola karnego uderzał Depay, w 39. minucie gdy wybił na róg piłkę po wolnym Sneijdera i w 42. minucie gdy uprzedził van Persiego. Rywale tylko raz zagrozili faworytom, ale w 34. minucie obrońcy Oranje w zamieszaniu wyekspediowali futbolówkę z "piątki".

Po przerwie żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sytuacji bramkowej. W 60. minucie po wrzutce Juniora Diaza (były zawodnik krakowskiej Wisły) Campbella atakował Martins Indi, chyba nieprzepisowo, ale sędzia nie podyktował karnego dla Kostaryki.

W końcówce regularnego czasu nastąpiło istne oblężenie bramki Los Ticos. W 82. minucie Sneijder trafił z wolnego zza narożnika pola karnego w prawy słupek. Za moment van Persie z bliska strzelił prosto w bramkarza, a niebawem po precyzyjnym dośrodkowaniu Sneijdera minął się z piłką będąc w idealnej pozycji. W 90+3. minucie Blind zagrał z lewej strony wzdłuż bramki, futbolówka przeszła przez gąszcz nóg zawodników i dotarła do van Persiego, który z narożnika "piątki" trafił w stojącego w bramce Tejedę. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wyszła w pole.

Dogrywka zaczęła się od główki Vlaara obronionej przez Navasa. Emocje nastąpiły pod koniec. W 117. minucie Urena przeprowadził solową akcję, znalazł się przed bramkarzem, który jednak obronił strzał nogą. Dwie minuty później Sneijder trafił z dystansu w poprzeczkę.

Tuż przed końcem dogrywki trener Holendrów wprowadził do gry rezerwowego bramkarza Tim Krula (na co dzień w Newcastle). Mierzący 193 cm golkiper okazał się bohaterem rzutów karnych. Obronił dwa strzały w lewy dolny róg bramki i Holandia awansowała bez konieczności wykonywania piątej jedenastki.

Sportowo i statystycznie (strzały 20:6, celne 15:3, kornery 11:1, posiadanie piłki 64:36%) Oranje w pełni zasłużyli na półfinał.


Gracz meczu: Keylor Navas (Kostaryka).


st




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty