Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Remis Cracovii z Miedzią2018-11-03 18:12:00

W 14. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia tylko zremisowała z Miedzią Legnica 0-0. Gospodarzom zabrakło skuteczności...


Cracovia - Miedź Legnica 0-0

Sędziował Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Dąbrowski - Fernandez, Cruz. Widzów 4239.

CRACOVIA: Peskovic - Rapa, Dytiatiev, Datkovic, Siplak - Zenjov, Gol, Dąbrowski, Wdowiak (81 Serderov) - Budziński (80 Helik), Cabrera (46 Piszczek).

MIEDŹ: Kanibolotskyi - Zieliński, Bartczak, Cruz, Pikk - Purzyński, Fernandez (89 Miljkovic) - Ojamaa, Garguła (76 Piątkowski), Piasecki (69 Łobodziński) - Forsell.


Cracovia grała bez kontuzjowanego Hernandeza, a na domiar złego w przerwie zszedł Cabrera, z urazem mięśnia dwugłowego...


Gospodarze mieli sporą przewagę w I połowie, ale przełożyło się to jedynie na trzy sytuacje bramkowe. W 9. minucie Zenjov dostał prostopadłe podanie od Gola, z lewej strony przymierzył w "krótki" róg, lecz golkiper nie dał się pokonać. W 23. minucie krakowianie przeprowadzili koronkową akcję, w jej końcowej fazie z bliska strzelali Zenjov i Budziński, ale i tym razem Kanibolotskyi okazał się zaporą nie do przejścia. W 36. minucie z prawej strony pola karnego uderzył Budziński, a bramkarz Miedzi nogami obronił strzał.


Po przerwie gra Pasów już się tak nie kleiła, ale i tak miejscowi mieli parę okazji. W 55. minucie, po centrze Dąbrowskiego z kornera, główkował Dytiatiev, lecz piłka po "koźle" odbiła się od murawy i przeleciała nad poprzeczką. W 67. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się na 4. metrze Siplak ukraiński golkiper zespołu z Legnicy zdołał jednak zapobiec utracie gola, a odbitą futbolówkę z bramki zdążył wybić Purzycki.


Goście szukali szczęścia w strzałach z dystansu. W 74. minucie Garguła uderzył w prawy, dolny róg z ponad 20 m, a minutę później z wolnego z 25 m próbował pokonać Peskovica Forsell. W obu przypadkach golkiper krakowian parował piłkę w bok.


W 90+1. minucie Cracovia miała sytuację meczową. Po wrzutce Dąbrowskiego z wolnego piłka spadła na 5. metr pod nogi Siplak. Ten jednak... skiksował.


Podopieczni trenera Probierza mieli przewagę na boisku i w statystyce: 17:7 w strzałach, 9:4 w celnych, 6:2 w kornerach, 53:47% w posiadaniu piłki. Zabrakło skuteczności...


ST


zenjovmiedz.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty