Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Miłe złego początki w Wolbromiu

 

Mimo błyskawicznego strzelenia gola przez Derejczyka Przebój niespodziewanie przegrał u siebie z outsiderem ze Stąporkowa. Na trybunach słyszało się, że taka porażka najnormalniej nie uchodzi. I jak najbardziej słusznie...

 

Przebój Wolbrom - MKS Stąporków 1-2 (1-1)

1-0 Derejczyk 1

1-1 Jarczak 17

1-2 Kokosza 68

Sędziował Paweł Kukla (Kraków). Żółte kartki: Kiczyński, Wdowik - Musiał, Doroszko, Kokosza. Widzów 500.

PRZEBÓJ: Palczewski - Hrvat (86 Osuch), Ochman (69 Słowiński), Kiczyński, Wdowik, Derejczyk, Duda, Guja, Spurna (75 Burzyński), Jarosz, Żmudka (65 Otuata).

STĄPORKÓW: Gwizd - Musiał, Pałgan, Arczewski, Goraj,  Doroszko, Polakowski (66 Toborek), Jarczak (81 Tacij), Staszewski, Pach, Kokosza.

Derejczyk dosłownie „na dzień dobry” przelobował bramkarza gości i wydawało się, że Przebój nie da szans rywalom. Pomimo jednak przewagi wolbromian w polu ani razu więcej nie wpisali się oni na listę. Za to uczynili to goście. I to dwukrotnie. Najpierw skutecznie uderzył z rzutu wolnego Jarczak, zaś już po zmianie stron celny strzał głową oddał Kokosza. I w takich okolicznościach drużyna trenowana przez Mariusza Ludwinka całkiem niespodziewanie sięgnęła po komplet punktów.

 

cgst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty