Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > III liga (Rzeszów-Lublin)
Napastnicy się przebudzili, piękna seria trwa

Izolator Boguchwała - Stal Poniatowa 3-0 (2-0)

1-0 Pietras 11, samobójczy
2-0 Płonka 15
3-0 Porada 89
Sędziował Rafał Krężałek (Krosno). Żółte kartki: Iwanowski, Sierżęga, Bereś - Jabłoński, Szczawiński, Miazga.

IZOLATOR: Kwaśny - Kopiec, Iwanowski, Szpond, Krzak - Bereś, Sierżęga (90 Woźniak), Cupryś (75 Skiba), Rusin (69 Karwat) - Płonka, Porada (89 Warzybok).
STAL: Radczenko - Grajper, Pietras (46 Czarnecki), Styżej, Gołębiowski - Wójcik, Olchański, Szyman (41 Wyroślak), Jabłoński (75 Jasik) - Szczawiński, Omeljanow (71 Miazga).

Po serii remisów Izolator wreszcie sięgnął po zwycięstwo, a jego napastnicy znów zaczęli trafiać do siatki. Rzut oka na liczby wystarczy, by stwierdzić, że podopieczni Grzegorza Opalińskiego czynią stałe postępy. Biało-zieloni nie przegrali od 8 kolejek, Witold Kwaśny nie wpuścił bramki od czterech spotkań, równie mocni w defensywie są tylko Górnik II Łęczna i Tomasovia. Dobre wyniki znajdują odzwierciedlenie w tabeli - dość nieoczekiwanie Izolator zaczął spoglądać na rywali z góry.

Gospodarze rozegrali w niedzielę chyba najlepsze spotkanie w sezonie. Zaczęło się od uderzenia z wolnego Krzysztofa Sierżęgi i rykoszecie od obrońcy Stali. Jeszcze przed przerwą ładnym strzałem zza linii pola karnego popisał się Tomasz Płonka, na deser Maciej Porada zmieścił piłkę przy "dłuższym" rogu. - Skuteczność długo była naszą piętą achillesową. Zachowywałem jednak spokój, widziałem jak chłopcy pracują na treningach i wiedziałem, że w końcu zaczniemy zdobywać gole - cieszył się szkoleniowiec Izolatora Grzegorz Opaliński.

Zwycięstwo nad spadkowiczem mogło być okazalsze - po strzale Płonki gości uratowała poprzeczka, dobrych okazji nie wykorzystali Maciej Rusin i Porada. Stalowcy nie znaleźli recepty na fantastycznie dysponowanych rywali i tylko raz zmusili Kwaśnego do wysiłku.

W najbliższy weekend Izolator zmierzy się na wyjeździe z liderem Górnikiem II Łęczna. - Pojedziemy powalczyć. Nie mamy nic do stracenia - zapowiada Opaliński.

AL

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty