Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Majcherczyk zapewnił zwycięstwo Przebojowi

Przebój Wolbrom - Szreniawa Nowy Wiśnicz 1-0 (1-0)

1-0 Majcherczyk 14

Sędziował Jacek Kubicki (Kielce). Żółte kartki: Morawski, Duda - Dunaj, Krzak, Łyduch, Jagła. Czerwona kartka: Czapla (80, faul w sytuacji sam na sam). Widzów 200.

PRZEBÓJ: Palczewski - Morawski, Ochman (50 Pindiur), Kiczyński, Wdowik, Majcherczyk, Kok (64 Wsół), Duda, Mielec (82 Pazurkiewicz), Jarosz, Kowalczyk (89 Knap).

SZRENIAWA: Czapla - Wojewoda, Rodzaj, Jagła, Orzeł (80 Choma), Ślęczka (72 Kokoszka), Tadel, Krzak, Stokłosa (46 Dunaj), Szkotak, Łyduch.


W rozegranym awansem meczu III ligi Przebój Wolbrom w minimalnych rozmiarach pokonał dziś Szreniawę Nowy Wiśnicz. Spotkanie 6. kolejki zostało rozegrane awansem, bowiem w ramach jubileuszu swego 75-lecia Przebój już w najbliższą sobotę podejmie wicemistrza Polski, chorzowski Ruch.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze. W 10 minucie mieli wyśmienitą okazję do objęcia prowadzenie, ale po strzale głową Wdowika, Artur Rodzaj wybił piłkę z linii bramkowej. Chwilę później gospodarze zdobyli jak się później okazało jedyną bramkę tego spotkania. Na prawej flance zwodem w kierunku środka boiska wyrobił sobie pozycję do strzału Mateusz Majcherczyk, a następnie płaskim uderzeniem w długi róg z 16 m pokonał Jerzego Czaplę.

Po straconym golu Szreniawa zebrała się do lepszej gry, ale nie przełożyło się to na sytuacje podbramkowe, a gra toczyła się głównie w środku pola. Jedynie pod koniec pierwszej połowy groźnie z rzutu wolnego uderzył Jarosław Krzak, a w zespole gospodarzy dwukrotnie próbował Duda, ale obie jego przymiarki minęły światło bramki.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił, a drużyny miały duże problemy, aby wypracować sobie klarowne sytuacje podbramkowe. Wiśniczanie próbowali zaskoczyć Palczewskiego za sprawą stałych fragmentów gry bitych przez Krzaka, a gospodarze odpowiadali uderzeniami z dystansu.     
Dopiero w 80 minucie zrobiło się ciekawiej - Kowalczyk znalazł się w sytuacji sam na sam z Czaplą. Bramkarz wiśniczan starał się przeszkodzić rywalowi w skutecznej szarży i za swoją akcję obronną został przez arbitra ukarany czerwonym kartonikiem.

Szreniawa grająca w osłabieniu postawiła wszystko na jedną kartę i w końcówce o mało co nie została skarcona przez swych rywali. W 83 minucie w idealnej sytuacji Majcherczyk z 5 m przeniósł futbolówkę nad poprzeczką, a w 90 minucie po uderzeniu głową Pazurkiewicza piłka trafiła w poprzeczkę.

Szreniawa mogła pokarać rywali w ostatniej z doliczonych minut, ale po centrze Krzaka z prawego skrzydła, Mariusz Łyduch uderzył futbolówkę prosto w ręce Palczewskiego

www.szreniawanowywisnicz.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty