Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Koszykówka > I liga kobiet
Korona zwycięża po dramatycznym meczu2011-03-29 21:43:00

W dramatycznym meczu drugiej fazy grupy C 1. ligi Centralnej koszykarek Korona Kraków pokonała MKS Konin. To była pierwsze spotkanie 8. serii gier, pozostałe odbędą się w środę.


Korona Kraków- MKS Konin 74:71 (23:27, 19:12, 21:14, 11:18)

KORONA: Krzywoń 21, Grzelak 16, Hajduk 16, Płazińska 14, Pacuła 5, Dąbkowska 2.
MKS KONIN: Szemraj 27, Czachor 13, Lewandowska 12, Motyl 6, Drop 6, Libertowska 3, Wierzbicka 2, Tyczkowska 2.

 

Mecz rozpoczął się od prowadzenia gości 4:0. Po akcji Płazińskiej i celnym rzucie za 3 Hajduk Korona wyszła na prowadzenie 6:4. Krakowianki powiększały przewagę, skutecznie grały  Grzelak i Krzywoń. Jednak zespół z Konina nie dość, że odrobił straty, to zaczął budować przewagę. Wśród przyjezdnych w tym fragmencie wyróżniała się  Czachor, a nie do zatrzymania była  Szemraj. Po tej kwarcie było 23:27.

Drugą kwartę od mocnego uderzenia  zaczęły krakowianki. Agnieszka Krzywoń zdobyła 5 „oczek” z rzędu i na tablicy widniał wynik 36:31.Później gra toczyła się punkt za punkt. Oba zespoły dość łatwo zdobywały punkty, bo ich obrona pozostawiała wiele do życzenia. Tą część gry Korona wygrała 7 punktami i na przerwę schodziła prowadząc 42:39.

Trzecia kwarta była bardzo dobra dla koszykarek Korony. Celne rzuty Krzywoń i Hajduk pozwoliły powiększyć przewagę do 8 punktów  (49:41). Potem za 3 trafiały kolejno:  Hajduk, Grzelak i Płazińska. Przewaga gospodyń po tej kwarcie wynosiła już 10 punktów.

Ostatnia część gry to rozpaczliwa walka Korony o utrzymanie prowadzenia.  Z każdą minutą zespół z Konina był coraz bliżej. Gospodynie nie miały recepty na świetnie dysponowaną Czachor, która często asystowała i zdobywała dużo punktów. Do koleżanki dołączyła  skuteczna Szemraj i mecz do końca trzymał kibiców w napięciu. Niewiele brakowało, a ostatnim rzutem przyjezdne doprowadziłyby do dogrywki, ale szczęśliwie dla Korony piłka nie wpadła do kosza.
Elementem, który zadecydował  o  porażce koninianek była ich słaba skuteczność z linii rzutów osobistych, szczególnie w pierwszej połowie.


Był to ostatni mecz koszykarek Korony w tym sezonie na własnym parkiecie. Ostatnie dwa spotkania zagrają z GTK Wejherowo i SMS Łomianki.


mg




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty