Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Hokej
Hokejowe MŚ: Polska wygrała z faworyzowaną Słowenią2016-04-26 22:21:00

Po dwóch porażkach wreszcie polscy hokeiści pokazali się z bardzo dobrej strony i wygrali z faworyzowaną Słowenią 4-1.


W trzecim meczu podczas hokejowych MŚ Dywizji 1A, rozgrywanych w Katowicach, "Biało-czerwoni" wysoko rozprawili się ze spadkowiczem z elity i głównym kandydatem do awansu. Tym razem trener Jacek Płachta dokonał roszad w składzie, m.in. w bramce zamiast Odrobnego pojawił się Radziszewski. Golkiper Cracovii potwierdził, że warto na niego stawiać. Bronił fantastycznie i przyczynił się do końcowego sukcesu. Dobry mecz rozegrała cała drużyna, ale trzeba podkreślić świetną skuteczność Malasińskiego, który w setnym reprezentacyjnym występie popisał się hat-trickiem. 

Polska - Słowenia 4-1 (1-1, 3-0, 0-0)

1-0 Tomasz Malasiński - Paweł Dronia (3:54)

1-1 Ziga Jeglić - Robert Sabolič (6:50 w przewadze)

2-1 Mikołaj Łopuski - Patryk Wronka - Marcin Kolusz (23:48 w przewadze)

3-1 Tomasz Malasiński - Patryk Wronka - Mateusz Bryk (27:39)

4-1 Tomasz Malasiński - Bartłomiej Pociecha - Krzysztof Zapała (38:09)

Sędziowali: Stephen Reneau (USA), Marian Rohatsch (GER) oraz Yakov Paley (RUS) Anton Semjonov (EST). Kary: 16 - 8 min. Strzały: 26 - 33.

POLSKA: Radziszewski - Bychawski, Borzęcki; Malasiński, Zapała, Wronka - Kruczek, Dronia; Łopuski, Pasiut, Chmielewski - Wajda, Bryk; Urbanowicz, Dziubiński, Kolusz - Kotlorz, Pociecha; Bagiński, Bepierszcz, Galant. Trener: Jacek Płachta.


W pozostałych wtorkowych meczach:

Korea Płd. - Japonia 3-0

Austria - Włochy 4-2


1. Austria          3     8   10-5

2. Korea Płd.    3     7     9-4

3. Słowenia      3     6   11-6

4. Włochy          3     3     6-8

5. POLSKA       3     3     6-8

6. Japonia         3     0    2-13


Do rozegrania:

27.04.2016 – środa

13:00 Japonia – Włochy

16:30 Słowenia – Korea Płd.

20:00 POLSKA – Austria


29.04.2016 – piątek

13:00 Włochy – Korea Płd.

16:00 Austria – Słowenia

20:00 POLSKA – Japonia

(ST)

Powiedzieli po meczu

Rafał Radziszewski (bramkarz reprezentacji Polski):

- Każdy z nas pokazał dzisiaj serce, mieliśmy też trochę szczęścia, ale bez niego nie da się wygrać. Zagraliśmy dobrze w tej pierwszej tercji, chociaż mogliśmy uniknąć kilku niepotrzebnych kar. Od drugiej części kibice mogli zobaczyć drużynę, która grała, tak, jak powinna. Mam nadzieję, że następne dwa mecze zagramy na takim samym poziomie i wciąż będziemy liczyć się w turnieju. 


Mikołaj Łopuski (napastnik reprezentacji Polski):

- Po poprzednich dwóch spotkaniach była w nas ogromna sportowa złość. Czuliśmy, że w meczu z Koreą ciężko walczyliśmy, ale to nie dało efektu. Przeanalizowaliśmy pewne sprawy, wyciągnęliśmy wnioski i zmobilizowaliśmy się na spotkanie ze Słowenią, a wspomnianą złość sportową przenieśliśmy na taflę. Teraz pójdziemy do szatni, będzie chwila na radość, ale od razu zaczynamy przygotowania do spotkania z Austrią. 


Tomasz Malasiński (napastnik reprezentacji Polski):

- Kluczem do zwycięstwa było to, że my wciąż wierzymy w nasze umiejętności i w to, że możemy wygrać z każdym. Dzisiaj na tafli walczyliśmy jeden za drugiego. Było sporo niepotrzebnych kar, które bardzo dużo nas kosztowały, ale paradoksalnie to właśnie mogło nas zmobilizować do jeszcze większej walki i spoić jako drużynę. Trener ustawił też nowe piątki, co ożywiło naszą grę. Cieszę się, że udało mi się uczcić mój setny występ w kadrze trzema bramkami, ale najważniejsze jest dla mnie to, że wygraliśmy.


Jacek Płachta (trener reprezentacji Polski):

- Był to bardzo ciężki mecz po tych dwóch wcześniejszych porażkach, ale dzisiaj drużyna wyszła zmobilizowana na sto procent, każdy z zawodników zostawił serce na lodzie. Na dziewięć gier w osłabieniu straciliśmy tylko jedną bramkę. Oczywiście nie chcemy dostawać aż tylu kar, było ich za dużo. Trzeba naprawdę podziękować chłopakom za charakter, który dzisiaj pokazali.


Nik Zupancic (trener reprezentacji Słowenii):

- Przede wszystkim gratulacje dla reprezentacji Polski, pokazali dzisiaj jak należy walczyć. Zaczęliśmy ten mecz bardzo źle. Chcieliśmy wywrzeć na rywalach presję, ale to się nie udało, Polacy zagrali dużo lepiej i wykorzystywali swoje szanse. To zdecydowanie nasz najgorszy mecz na tych mistrzostwach.


Jan Urbas (kapitan reprezentacji Słowenii):

- Nie pokazaliśmy dostatecznej woli walki. Polacy przeważali nad nami w każdym aspekcie gry. Rywale, owszem, zagrali bardzo dobrze, ale to my przede wszystkim nie byliśmy na tym poziomie, który prezentowaliśmy wcześniej. Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej porażce i skupić się na kolejnym spotkaniu. 


Biuro Prasowe PZHL


slo1.jpg
slo2.jpg
slo3.jpg
slo4.jpg
slo5.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty