Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > V liga
KO 2 Kraków: Trzy cegły Eryka, murowane zwycięstwo Garbarzy2017-10-16 15:01:00

GARBARNIA II Kraków - NADWIŚLAN Kraków 7-1 (4-1)

1-0 Krystian Żakowicz 12

2-0 Kamil Moskal 14

3-0 Mateusz Ciesielski 22

4-0 Mateusz Ząbczyk 31

4-1 Jakub Sala 32

5-1 Eryk Ceglarz 48

6-1 Eryk Ceglarz 60

7-1 Eryk Ceglarz 62

Sędziowali (bez zarzutu): Wojciech Potańczyk oraz Tomasz Chajdecki i Dariusz Pokwiczał (KS Małopolski ZPN). Żółte kartki; Damian  Żychowski, Krzysztof Chromiec (obaj Nadwiślan).

GARBARNIA II: Kamil Nowak -  Jan Zygmunt (46 Rafał Górecki), Kamil Moskal (46 Wojciech Głuchaczka), Krzysztof Kalemba, Petar Borovićanin (75 Kacper Guguła)  - Serhii Krykun (46 Eryk Ceglarz), Marek Masiuda, Krystian Żakowicz, Tomasz Liput - Mateusz Ciesielski, Mateusz Ząbczyk (60 Jan Kowalik).

NADWIŚLAN: Piotr Doncer - Emanuel Kuziel (58 Krzysztof Chromiec), Dariusz Sosnowski, Michał Kukla, Artur Kania (65 Piotr Chwastek), Sławomir Zeszczuk (80 Michał Tokarz), Damian Żychowski, Dariusz Matacz, Jakub Sala (70 Andrzej Polachow), Jarosław Moroński, Krzysztof Tyrała.

 

W derbowym pojedynku z Nadwiślanem podopieczni trenera Stanisława Śliwy zaaplikowali rywalom siedem goli. Klasycznym hat-trickiem popisał się wprowadzony na boisko po przerwie Eryk Ceglarz, wydatnie przyczyniając się do zapewnienia Brązowym "spokojnej" końcówki spotkania.

 

A o spokój w ostatnich minutach meczów z Nadwiślanem, mając w pamięci ostatni pojedynek na Rydlówce, który pomimo prowadzenia gospodarzy 4-0 do 76. minuty zakończył się ostatecznie remisem 4-4, Garbarze muszą dbać szczególnie starannie.

 

Mocno personalnie obsadzona rezerwa Garbarni od początku spotkania narzuciła swoje warunki. W 3. minucie z rzutu wolnego z 25 metrów tuż obok słupka uderzył Krzysztof Kalemba. W 5. minucie Petar Borovićanin po rajdzie lewą flanką zszedł do środka i uderzył tuż nad bramką. W 10. minucie po rzucie wolnym Kalemby z 40 metrów Piotr Doncer ratował się piąstkowaniem piłki.

 

W 12. minucie Borovićanin przedarł się w pole karne, tam wdał się w drybling z trzema po kolei obrońcami, ostatecznie wycofał piłkę przed szesnastkę do Krystiana Żakowicza, a ten ze stoickim spokojem z 20 metrów strzelił nie do obrony w samo okienko bramki.

 

W 14. minucie w podbramkowym zamieszaniu Kamil Moskal z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie Garbarzy, wcześniej jeden z obrońców próbował zablokować piłkę po strzale Mateusza Ciesielskiego.

 

W 17. minucie bardzo szybki Sławomir Zeszczuk po dynamicznej szarży na prawym skrzydle i pozostawieniu w pokonanym polu jednego z obrońców gospodarzy dośrodkował w pole karne, gdzie Jarosław Moroński wyłożył piłkę Dariuszowi Mataczowi, jednak ten niemiłosiernie spatałaszył dogodną okazję posyłając futbolówkę w okolice narożnej chorągiewki.

 

W 22. minucie Ciesielski wykorzystał nieporozumienie bramkarza gości z własnymi obrońcami i czubkiem buta zdobył trzeciego gola dla Młodych Lwów.

 

W 26. minucie po bardzo ładnej indywidualnych akcji Serhii Krykuna Ciesielskiego w ostatniej chwili  zablokował jeden z obrońców Nadwiślanu. W 28. minucie z rzutu wolnego z 18 metrów nad celem strzelał Artur Kania.

 

W 31. minucie po dośrodkowaniu Tomasza Liputa kapitan Garbarni Mateusz Ząbczyk strzałem od słupka z 10 metrów pokonał Doncera.

 

Za moment Jakub Sala pięknym strzałem w samo okienko zdobył gola dla Nadwiślanu.

 

Okazało się, że tylko honorowego, ale goście w starciu z naszpikowaną drugoligowcami drużyną Garbarni nie składali broni i prowadzili otwartą grę, co trzeba im zapisać na duży plus.

 

W 35. minucie po rzucie wolnym Borovićanina z 25. metrów Doncer sparował piłkę na korner. W 38. minucie po akcji Zeszczuka i podaniu Emanuela Kuziela Jan Zygmunt w ostatniej chwili uprzedził Morońskiego. W 43. minucie po akcji Borovićanina Marek Masiuda główkował obok słupka.

 

W 48. minucie Eryk Ceglarz niesygnalizowanym strzałem z 20 metrów pokonał Doncera. W 54. minucie po podaniu Kalemby Ciesielski przyjął piłkę w polu karnym i w sytuacji sam na sam strzelił tuż obok słupka. W 56. minucie napastnik Garbarni był jeszcze bliżej zdobycia gola, gdy po podaniu Rafała Góreckiego trafił w słupek. W 60. minucie Ząbczyk z Ciesielskim "rozklepali" obronę gości, a Ceglarz bez problemu wykończył ich akcję trafiając do bramki.

 

W 62. minucie po kapitalnej akcji na skrzydle i dośrodkowaniu Liputa Ceglarz przyjął piłkę w polu karnym i strzałem w krótki róg pokonał bramkarza Nadwiślanu, dokładając swoją trzecią "cegłę" do murowanego zwycięstwa Garbarzy.


Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


ceglarznadwislan7-117.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty