Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > II liga
II liga (17): Trzecia kolejna wygrana Puszczy2016-11-12 22:02:00

Piłkarze II-ligowej Puszczy wygrali z Legionovią i po raz pierwszy za kadencji trenera Tomasza Tułacza zanotowali trzy zwycięstwa z rzędu. Po 17 kolejkach niepołomiczanie, z dorobkiem 28 punktów, zajmują czwarte miejsce. Prowadzi Raków Częstochowa (37) przed Odrą Opole (36) i Radomiakiem (34).


Puszcza Niepołomice – Legionovia Legionowo 1-0 (0-0)

1-0 Piotr Stawarczyk 78 (karny)

Sędziował Konrad Aluszyk (Gorzów Wlkp.). Żółte kartki: Kuliga - Goliński, Borenovic, Krotofil, Borecki.

PUSZCZA: Sobieszczyk, Zagórski, Czarny, Stawarczyk, Mikołajczyk, Domański (90 Kuliga), Kotwica, Uwakwe, Żurek (67 Orłowski), Łączek (88 Furtak), Gajewski (76 F. Wójcik).

LEGIONOVIA: Madejski, Goliński (82 Ciach), Borenovic, Bajat, Kutarba, Koziara (82 Kalinowski), Płonka, Krotofil, Garyga (51 K. Wójcik), Madeński (86 Dzięcioł), Wodecki


Mecz z Legionovią odbywał się w bardzo niesprzyjających warunkach. Przed meczem padał śnieg z deszczem, a  temperatura również nie zachęcała zarówno do przyjścia na stadion i walki na murawie.


Gospodarze starali się dyktować warunki gry, ale z uwagi na błotniste i ciężkie boisko ataki prowadzone były z pominięciem linii pomocy. Prócz wielu stałych fragmentów gry, zwłaszcza rzutów rożnych, dobrą akcję gospodarze przeprowadzili w 29. minucie. W efekcie ciekawej kombinacji Domański dostał piłkę na linii pola karnego, ale ofiarnym wślizgiem strzał zablokował jeden z zawodników Legionovii.


Podopieczni trenera Wieczorka odgryźli się tuż przed przerwą. Bardzo dobre prostopadłe podanie otrzymał Wodecki, ale napastnika gości uprzedził Sobieszczyk. Bramkarza Puszczy wspomniany piłkarz sprawdził jeszcze w drugiej połowie, ale i tym razem Sobieszczyk skutecznie interweniował.


Bramkę w ostatnim momencie przed zejściem z murawy mógł jeszcze zdobyć Gajewski. Jego strzał głową świetnie wybronił wyciągnięty jak struna Madejski. W 77. minucie meczu aktywny Łączek wywalczył rzut karny, kiedy podając piłkę w pole karne zmusił rywala do zagrania ręką. Do piłki podszedł Stawarczyk i mocnym strzałem pod poprzeczkę nie pozostawił złudzeń bramkarzowi gości.


Po strzelonej bramce piłkarze Puszczy wykonali "kołyskę", bowiem kilkanaście dni temu Piotrowi Stawarczykowi urodziła się córka.


Do końca meczu Puszcza kontrolowała grę. Szansę na bramkę miał jeszcze Dawid Kuliga, który wystartował do szybkiego ataku z Marcinem Orłowskim, ale arbiter słusznie dopatrzył się spalonego.


Po ostatnim gwizdku sędziego gracze Puszczy mogli świętować ósmy mecz bez porażki i trzecie z rzędu zwycięstwo.


puszcza-niepolomice.pl, st

Aktualizacja 13.11.2016 20:00


puszczalegionovia.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty