Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > II liga
Garbarnia znów rozgromiła Puszczę (FOTO)2012-07-21 14:52:00

W niedawnym sparingu małopolskich drugoligowców krakowska Garbarnia zdecydowanie pokonała niepołomicką Puszczę 5-1. Rozmiary dzisiejszego zwycięstwa „Brązowych”nad tym samym rywalem  były jeszcze wyższe.

Garbarnia Kraków - Puszcza Niepołomice 5-0 (3-0)

1-0 Ryś 30

2-0 Testowany IV 35

3-0 Testowany V 45

4-0 Testowany V 68

5-0 Nwachukwu 72

Sędziowali: Łukasz Marek oraz Sławomir Steczko i Michał Koźlak.

GARBARNIA: Testowany I (46 Bruzda) - Piechówka, Piszczek (70 Wajda), Ryś (60 Stokłosa), Byrski (30 Fedoruk), Rado (46 Leszczak), Testowany II (46 Sepioł), Testowany III (46 Mielec), Chodźko (30 Testowany IV), Testowany V (60 Tony), Testowany VI (60 Kalicki).

PUSZCZA: Stępniowski (30 Sobieszczyk, 60 Kwedyczenko) - Tarasek (46 Zontek), Jurkowski, Dąbek, Szymonik (66 Kołodziej), Kałat (60 Strózik), Janik, Paul (68 Kwieciński), Olszak (60 Balawender), Lizak (85 Różycki), Mizia (66 Moskwik).


Tylko w pierwszym kwadransie dzisiejszego meczu na Rydlówce podopieczni Dariusza Wójtowicza dotrzymywali kroku ekipie Krzysztofa Bukalskiego. Puszcza mogła w tej fazie spotkania objąć prowadzenie, ale piłka uderzyła w poprzeczkę bramki Garbarni.


Z każdą następną minutą uwidaczniała się bezdyskusyjna przewaga „Brązowych”, którzy zaakcentowali ją strzeleniem trzech goli. Rozpoczął skutecznym strzałem głową Ryś, do którego dokładnie zacentrował Chodźko. Wkrótce Testowany IV bezapelacyjnie sfinalizował pierwszorzędną akcję Rady (rozrywające szyki obronne gości podanie na skrzydło) i Testowanego V (idealne dogranie piłki). Tuż przed pauzą Testowany V zaskoczył Sobieszczyka dalekim uderzeniem z wolnego, wina bramkarza Puszczy była w tej sytuacji spora.


Konto strat niepołomiczan byłoby do przerwy jeszcze większe, gdyby Testowany VI po minięciu bramkarza zdecydował się od razu na skierowanie piłki do pustej siatki. Po zmianie stron i tak jednak padły dwa następne gole dla Garbarni. Najpierw, po ładnym rozegraniu piłki przez kolegów, Testowany V  potężnie przymierzył z dystansu, a rykoszet zaskoczył Kwedyczenkę. Niebawem Nwachukwu jak należy zakończył sytuację z bardzo istotnym udziałem Fedoruka (tzw. ostatnie podanie). Niemal kopia tej akcji już nie odniosła bramkowego skutku, Nwachukwu przeniósł piłkę nad poprzeczką.


Garbarnia bezdyskusyjnie rozegrała bardzo udaną partię. Trzeba wprawdzie pamiętać o sparingowym charakterze meczu, ale...


cst


2.jpg
4.jpg
5.jpg
8.jpg
11.jpg
12.jpg
14.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
20.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
24.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty