Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > I liga
Zwycięska Sandecja2018-11-12 09:40:00

W 18. kolejce Fortuna 1 Ligi Sandecja pokonała u siebie Chojniczankę 2-0 i zajmuje 3. miejsce w tabeli. Sądeczanie są w Nowym Sączu niepokonani.


10.11.2018: Sandecja Nowy Sącz - Chojniczanka 2-0 (1-0)

1-0 Maciej Małkowski 38 (karny)

2-0 Mateusz Klichowicz 52

Sędziował Mateusz Złotnicki (Lublin). Żółte kartki: Piter-Bucko, Baran - Podgórski, Zawistowski, Sylwestrzak. Widzów 2534.

SANDECJA: Kozioł - Basta, Szufryn, Piter-Bucko - Chmiel, Kasprzak, Małkowski (90 Flaszka), Baran, Maślanka (83 Kałahur) - Klichowicz (87 Dudzic), Gabrych.

CHOJNICZANKA: Janukiewicz - Kobryń, Sylwestrzak, Michalski, Pietruszka (75 Mikołajczak) - Podgórski (57 Gardzielewicz), Zawistowski, Wołąkiewicz, Danielewicz, Piotrowski (79 Drozdowicz) - Trochim.


Trener Chojniczanki, Maciej Bartoszek:

- Kibice byli świadkami dobrego, piłkarskiego widowiska. Obie drużyny grały otwarty futbol, poparty charakterem i umiejętnościami. Gra toczyła się praktycznie akcja za akcję. W 38. minucie gospodarze wywalczyli rzut karny, po którym musieliśmy gonić wynik. Skończyło się to tym, że zaraz na początku drugiej połowy nadzialiśmy się na kontrę, po której było 2:0. Reagując na boiskową sytuację zmieniliśmy system na grę trójką z tyłu oraz wprowadziliśmy drugiego napastnika. Szukaliśmy gola kontaktowego, ale Sandecja była dobrze zorganizowana i nie mogliśmy znaleźć sposobu, by ją "ugryźć". Mimo to mogę być zadowolony z tego, że kondycyjnie moi zawodnicy wytrzymali wysokie tempo. Jest to dobry prognostyk na przyszłość, ale dziś pozostaje mi pogratulować gospodarzom zdobycia trzech punktów. 


Trener Sandecji, Tomasz Kafarski:

- Uważam tak jak trener Bartoszek, że był to dobry mecz; mecz drużyn z czołówki tabeli. Zarówno dla nas, jak i dla Chojniczanki był to ważny mecz w kontekście dobrego zakończenia roku. Chwała moim zawodnikom za to z jaką determinacją, zaangażowaniem oraz skutecznością realizowali to co sobie założyliśmy przed meczem. Schemat po jakim padł gol na 2:0 trenowaliśmy w tygodniowym mikrocyklu. Kapitalne zachowanie Mariusza Gabrycha i Mateusza Klichowicza doprowadziło do tego, że ten mecz nieco się uspokoił. Mogliśmy grać z większym spokojem, a także komfortem. Trochę szkoda, że spotkanie z Odrą Opole zostało przełożone, no, ale mamy dwa tygodnie, by dobrze przygotować się do czekającego nas maratonu. On pokaże na którym miejscu zakończymy rok 2018.


sandecja.pl, st




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty