Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > I liga
I liga (2): Porażka Puszczy z Rakowem2017-08-06 23:38:00

W 2. kolejce I ligi piłkarskiej Puszcza przegrała u siebie z Rakowem Częstochowa 2-3. Niepołomiczanie z dorobkiem 3 punktów zajmują 7. miejsce w tabeli. Na czele są cztery zespoły - Odra Opole, Bytovia, Olimpia Grudziądz i GKS Tychy, które mają na koncie 6 pkt. 


Puszcza Niepołomice – Raków Częstochowa 2-3 (2-3)

0-1 Andrzej Niewulis 12

1-1 Maciej Domański 23

1-2 Jose Embalo 28

1-3 Jose Embalo 33

2-3 Maciej Domański 36 (karny)

Sędziował Marek Opaliński (Legnica). Żółte kartki: Staniszewski, Stefanik, Orłowski, Stawarczyk – Łabojko. Widzów 920.

PUSZCZA: Staniszewski - Bartków, Czarny, Stawarczyk, Mikołajczyk – Ryndak, Uwakwe (36 Kotwica), Domański, Stefanik, Żurek (60 Nowak) – Orłowski (75 Ziętarski).

RAKÓW: Lis - Niewulis, Duriska, Góra, Malinowski (89 Petrasek), Oziębała, Figiel, Łabojko, Wójcik, Papikyan (86 Sapała), Embalo (70 Czerkas).


W 12. minucie Raków miał rzut rożny. W pole karne dośrodkował Rafał Figiel, a najprzytomniej zachował się Andrzej Niewulis, który strzałem głową pokonał Marcina Staniszewskiego. 


W kolejnych fragmentach Raków mógł podwyższyć, kiedy uderzali Jakub Łabojko (świetną paradą popisał się golkiper MKS-u) i Figiel, ale kapitan gości przeniósł piłkę nad bramką. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 23. minucie: Bartosz Żurek dograł do Macieja Domańskiego, a ten płaskim strzałem pokonał Mateusza Lisa. 


Po 5 minutach Rafał Figiel wypatrzył niepilnowanego Jose Embalo. Portugalczyk przyjął piłkę i pognał w stronę bramki rywala, kończąc rajd mocnym uderzeniem, którym ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. Pięć minut później ten sam piłkarz podwyższył - tym razem popularny "Józek" otrzymał dośrodkowanie z prawej strony od Przemysława Oziębały i skierował futbolówkę do siatki. Podopieczni trenera Marka Papszuna mogli prowadzić jeszcze wyżej, ale Aghvan Papikyan trafił w spojenie słupka z poprzeczką. 


W 36. minucie jeden z zawodników gospodarzy był faulowany w polu karnym, a arbiter wskazał na "wapno". Jedenastkę na bramkę zamienił Domański. 


Po zmianie stron obraz gry się zmienił. Po szalonych 45 minutach w drugiej połowie tempo nieco spadło. Raków daleko przed swoją bramką rozbijał ataki przeciwników przy okazji starając się szukać swoich okazji z kontrataków. Najbliżej szczęścia byli Niewulis, kiedy minimalnie przestrzelił głową oraz Oziębała, którego strzał w ostatniej chwili zblokował obrońca Puszczy. 


Końcówka meczu należała do golkipera Rakowa. Najpierw po strzale wprowadzonego w drugiej połowie Dawida Nowaka Mateusz Lis znakomicie interweniował nogą (w tej akcji padł gol dla gospodarzy, ale ostatecznie sędzia odgwizdał spalonego). A w jednej z ostatnich akcji meczu Lis po bardzo dobrym dośrodkowaniu oddalił niebezpieczeństwo skutecznie piąstkując. 


puszcza-niepolomice.pl, rksrakow.pl, 90minut.pl, st


puszczarakow4.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty