Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Pasy na piątkę w Bochni

BKS Bochnia - Cracovia 0-5 (0-2)

0-1 Waśniowski 6
0-2 Wasyl 12
0-3 Ścieszka 60
0-4 Piątek 62
0-5 Waśniowski 84

Czerwona kartka: Jurasz (55, dwie żółte).
CRACOVIA: Krzanowski - Skawski, Potańczyk, Jurasz, Wasyl - Dobrzański (62 Duszyk), Zieliński, A. Szymula (70 Ziobro) - Ścieszka (65 Mitana), Waśniowski, Nawrocki (57 Piątek).

Mecz od początku ułożył się doskonale dla Pasów. Wprawdzie w 25. sekundzie Ścieszka nie wykorzystał, po dograniu A. Szymuli, stuprocentowej sytuacji z 3 metrów, ale 5 minut później było już 1-0 dla gości. Skawski z kornera wrzucił piłkę na "krótki" róg, a Waśniowski głową skierował ją do siatki. Niebawem nastąpiła kopia tego stałego fragmentu gry, znów wrzucał Skawski, a egzekutorem (także głową) był Wasyl.

Bochnianie starali się poprawić niekorzystny rezultat i mieli dwie dobre sytuacje. Po szybko rozegranym rzucie wolnym Krzanowski wybił piłkę na poprzeczkę, a inna groźna akcja gospodarzy zakończyła się spalonym.

- 2-0 to nie był bezpieczny wynik, więc w przerwie musiałem dodatkowo zmobilizować chłopaków. Mimo że od 55. minuty graliśmy w osłabieniu, to zdołaliśmy strzelić jeszcze trzy gole. Moi podopieczni w większości prawidłowo realizowali założenia taktyczne. Gra toczyła się właściwie na połowie gospodarzy, ich kontry były przez nas przerywane - skomentował Paweł Zegarek, trener Cracovii.

Krakowianie podwyższyli w 60. minucie. Po zagraniu Dobrzańskiego sytuację sam na sam wykorzystał na raty Ścieszka. Po chwili piłkę z wolnego z 35 m wrzucił Skawski, a Piątek zakończył akcję celną główką. Cracovia przypieczętowała wysokie zwycięstwo niedługo przed końcem. Po prostopadłym podaniu Piątka na bramkę uderzył Duszyk, a ze skuteczną dobitką, do pustej bramki, pospieszył Waśniowski.

 

ST

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty