Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Powinien być remis

Garbarnia Kraków - Wisła Kraków 0-1 (0-0)

0-1 Zając 83

Sędziowali: Rafał Ziach oraz Maciej Szarawarski i Mariusz Aleksa. Żółte kartki: M. Stolarski, Kasprzak - Bartosiewicz.

GARBARNIA: Ropek - Rojek, Piechówka, Wlazło, Krajewski, Kwit (75 Wilk), Kopeć (85 Żur), M. Stolarski (65 A. Homoncik), Kalicki, Kulanica (80 Kaczor), Kasprzak.

WISŁA: Kocoń - Moskal, Kalarus, Lepiarz, Ślęczka, Prażnowski (55 Downar-Zapolski), Bartosiewicz, Kościelniak (87 P. Stolarski), Zając, Sosin (46 Oleksa), Kamiński (46 Termanowski).

- Bardzo dobry mecz, w którym szczęście uśmiechnęło się do Wisły. Prowadzona przez Roberta Włodarza Garbarnia absolutnie nie ustępowała Wiśle, miała swoje sytuacje. Mamy żal do sędziego, że przy stanie bezbramkowym nie ośmielił się podyktować przynajmniej jednego karnego przeciwko Wiśle, choć powinien to zrobić. Dwukrotnie były zagrania piłki ręką w polu karnym, a w innej sytuacji został sfaulowany w obrębie „16” Kalicki.


- Na listę mogli się z naszej strony wpisać Kwit, dwukrotnie Kasprzak, dwa razy Kalicki i Wlazło. Wisła też oczywiście miała swoje okazje. W poprzeczkę trafiali Bartosiewicz (I połowa) i Kościelniak (po zmianie stron). Inne sytuacje mieli Kościelniak, Kamiński, Zając i Bartosiewicz. Jedyny gol padł po szybkiej akcji skrzydłem, po nieporozumieniu dwóch zawodników Garbarni Zając z bliskiej odległości wepchnął piłkę do siatki.


- W sumie nader interesujące widowisko - powiedział kierownik drużyny Garbarni, Jerzy Wojciechowski.

 

cst

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty