Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Dublet Kalickiego, Garbarnia lepsza w Bochni

BKS Bochnia - Garbarnia Kraków 1-2 0-1)

0-1 Kalicki 43

0-2 Kalicki 54

1-2 Dobranowski 64, karny

Sędziował Mariusz Stec (Bochnia). Żółte kartki: Szymański, Dobranowski, Łącki - Kopeć, Piechówka, Bruzda, Wilk.

BKS BOCHNIA: Kolanowski - Adamczyk, Dobranowski, Kosiarski (65 Dutka), Krawczyk, Kupiec, Lewicki, Łącki, Mazur, Sacha (87 Balicki), Szymański.

GARBARNIA: Bruzda - Englert, Wlazło, Piechówka, Krajewski, Kwit (87 Kulanica), Kopeć, Stolarski (68 A. Homoncik), Kalicki, Kaczor (75 Wilk), Kasprzak.

Kierownik drużyny Garbarni, Jerzy Wojciechowski: - Uważam nasze zwycięstwo za jak najbardziej zasłużone. W 30. min sędzia nie uznał gola strzelonego przez Kopcia, z powodu kontrowersyjnego ofsajdu. W 43. minucie Kasprzak rzucił podanie do Kaczora, ten po minięciu jednego z obrońców ostro dośrodkował, bramkarz musnął piłkę ręką, ale nadbiegający Kalicki otworzył wynik. Chwilę później gospodarze mogli wyrównać, Bruzda dwa razy kapitalnie obronił strzały Dobranowskiego z najbliższej odległości.


- Najładniejsza akcja miała miejsce w 54., minucie. na wysokości pola karnego Kasprzak ruszył ze skrzydła prostopadle po linii „16”, ograł po drodze czterech przeciwników, każdego innym zwodem. Następnie uderzył z 14 metrów, bramkarz wprawdzie obronił, ale nadbiegający Kalicki popisał się celną „główką”. W 57. minucie Bruzda wspaniale obronił strzał Kupca z wolnego. W odpowiedzi Stolarski trafił z wolnego w słupek. Natomiast w 64. minucie Piechówka wcale nie faulował rywala, w ogóle nie miał kontaktu z nim, a mimo to sędzia podyktował karnego. Gospodarze wprawdzie zmniejszyli stratę bramkową, ale zasłużonego zwycięstwa już nie zdołali nam wyrwać.

 

cst

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty