Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
9 na 9 - sto procent zwycięstw Hutnika

Hutnik Kraków - Dunajec/Start Nowy Sącz 5-2 (1-0)

1-0 Jagła 18 (asysta Murzyn)
1-1 Wojtarowicz 52 (asysta Golonka)
2-1 Lubera 55 (asysta Witek)
3-1 Warylak 67 (asysta Tyrka)
4-1 Sierakowski 81 (asysta Murzyn)
4-2 Golonka 85 (asysta Nowak)
5-2 Tyrka 87 (asysta Cieśla)

Sędziowali: Grzegorz Jabłoński oraz Bartłomiej Zaręba, Tomasz Guzik (Kraków). Bez kartek.
HUTNIK: Jasowicz (85 Jacaszek) - Żelasko (80 Mogielnicki), Dudek, Jagła, Lampart, Tyrka, Murzyn (85 Nawrot), Sierakowski (87 Orłowski), Witek (85 Cieśla), Warylak (80 Baran), Lubera (84 Leksander).
DUNAJEC: Myrlak - Gargula, Borzęcki, Samek (Zapart), Jabłoński, Kogut (Orzeł), Lizoń (Ligarski), Golonka, Nowak, Zygmunt (Kiełbasa), Wojtarowicz (Zawada).

Juniorzy Hutnika w swoim dziewiątym meczu MLJS odnieśli dziewiąte zwycięstwo! Imponujący start nowohuckiego zespołu prowadzonego przez trenera Andrzeja Paszkiewicza!

Od początku zespół gospodarzy narzucał ton wydarzeniom na boisku. Goście ustawili się na grę z kontry. Hutnik utrzymywał się bardzo długo przy piłce i tworzył sobie sytuacje, lecz ich nie potrafił wykorzystać. Najgroźniej pod bramką Myrlaka było po rzutach rożnych i autach. Po jednym wybiciu z autu piłkę przedłużył Jagła i ta wpadła po "długim" rogu do bramki. Dunajec wyprowadził kilka groźnych kontr, ale w najważniejszym momencie ostatnie podanie było za mocne, przyjęcie niedokładne lub brakowało decyzji o strzale. Do przerwy 1-0 dla gospodarzy.

Druga połowa miała podobny przebieg jak pierwsza. Gospodarze dążyli do tego, by strzelić kolejne bramki, a goście czekali cierpliwie na swoje szanse. Doczekali się dosyć szybko. Zygmunt podał z autu do Golonki, ten przedłużył do Wojtarowicza, który przyjął piłkę w polu karnym i bez większego zastanowienia uderzył w "długi" róg. Futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

Hutnik od razu ruszył do ataku i kilka minut później ponownie objął prowadzenie. Błąd w obronie wykorzystał Lubera i przelobował bramkarza Dunajca. Krakowianie poszli za ciosem i strzelili kolejne gole. W końcówce kolejną kontrę na bramkę zamienił Golonka, który wykorzystał podanie Nowaka. Hutnicy odpowiedzieli golem na 5-2, wygrywając całkowicie zasłużenie. Najlepszym zawodnikiem w ich zespole był kapitan Michał Tyrka, który rządził i dzielił w środku pola, a na dodatek strzelał i asystował.

hutnikkrakow.futbolowo.pl (MarioNH), startnowysacz.futbolowo.pl (mod)

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty